Roksana wystąpiła w ósmym sezonie "Rolnik szuka żony", gdzie próbowała zdobyć serce Stanisława. Choć między dwójką nie zaiskrzyło, uczestniczka zyskała sporą sympatię od widzów. Po zakończeniu programu pochwaliła się za pomocą Instagrama, że jest szczęśliwie zakochana. Roksana jest w związku z Kamilem, z którym jest już nawet zaręczona. Obecnie kobieta jest w ostatnim trymestrze ciąży, co podsyca spekulacje fanów dotyczące narodzin pociechy.
Roksana z "Rolnik szuka żony" opublikowała w ostatnim czasie wpis, w którym zwróciła się do fanów i odniosła do narodzin dziecka. Uczestniczka matrymonialnego show TVP zdradziła, że jest pod dobrą opieką, choć jej pobyt w szpitalu nie jest idealny. Do wpisu dołączyła zdjęcie z placówki.
Cierpliwość jest miarą oczekiwania. Będąc w szpitalu, naprawdę jesteśmy wystawieni na różne próby. Jest dobrze, jesteśmy w dwupaku. Jesteśmy pod dobrą opieką - napisała Roksana z "Rolnik szuka żony".
Uczestniczka zwróciła się także do grona swoich obserwatorów na Instagramie, dziękując im za okazane wsparcie w tak ważnym dla niej życiowym momencie. Roksana w odpowiedzi na jeden komentarz zdradziła również, że wciąż czeka na narodziny dziecka.
Myślałam, że już urodziłaś, jak zobaczyłam to "łóżeczko" dla dzidzi - napisała fanka.
Jeszcze czas. To gondola dla noworodków - odpowiedziała Roksana.
Śledzicie losy bohaterów ósmego sezonu "Rolnik szuka żony"?
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Nowa para poprowadzi "Dzień dobry TVN"! Znamy nazwiska
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Agata Młynarska wzywa Donalda Tuska do działania. Do apelu dołączyła Grażyna Szapołowska
Zawadzka szczerze o trudach macierzyństwa. Jaśniej się nie da
Cezary Pazura odwiedził swoje dawne mieszkanie. Nie do wiary, co spotkało go na miejscu