"Love Island" to reality show, który zdobył ogromną popularność na całym świecie. Polska odsłona programu doczekała się siedmiu edycji. Niedawno grono mieszkańców "Wyspy Miłości" zasiliły dwie uczestniczki. W ostatnim odcinku doszło do spięcia między nowo przybyłą Beatą a Alicją. Odbyło się także przeparowanie, podczas którego nie zabrakło zaskoczeń.
W ostatnim odcinku "Love Island" uczestnicy musieli wytypować parę, która jako pierwsza skorzysta z "kryjówki". Jednogłośnie wybrali Alicję i Mateusza. Po upojnej nocy Islanderka wysunęła nieoczekiwane żądania.
Wiesz, że teraz będziesz musiał pozrywać większość kontaktów? - oznajmiła.
Kiedy Alicja opowiadała koleżankom o tym, co zdarzyło się w "kryjówce" stwierdziła, że Mateusz jest już "zaklepany". Ola patrzyła na nią ze zniesmaczoną miną. Beata stwierdziła natomiast, że Islanderka za bardzo osacza swojego partnera.
Ty go trochę na smyczy trzymasz - stwierdziła nowa mieszkanka "Wyspy Miłości".
Podobnego zdania byli widzowie.
Jejku, jak ta Alicja mi działa na nerwy.
Nie wierzę w to, co słyszę… Alicja już chce go ograniczać w kwestii koleżanek, a on się wzrusza.
Nikt nie może wyrazić swojej opinii, bo Alicji się nie podoba - grzmieli w komentarzach internauci.
Pod koniec odcinka nastąpiło też przeparowanie. Największym zaskoczeniem okazała się decyzja Kamila, który wybrał Olę. Islander wcześniej zapewniał Julię, że nadal będzie z nią tworzyć parę. Tym razem uczestniczki, które zostały singielkami (Agnieszka i Julia) nie opuściły "Wyspy Miłości".
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Płakał w półfinale "Mam talent!". Teraz na antenie zapytali dziesięcioletniego Miłosza o... przegraną. Przejmujące słowa
"Podlasie" w ogniu krytyki. Pręgowski nie wytrzymał