Katarzyna Dowbor od niemal dekady pomaga najbardziej potrzebującym polskim rodzinom za pośrednictwem programu "Nasz nowy dom". Aktualnie trwają zdjęcia do 20. sezonu remontowego show, który zadebiutuje na antenie Polsatu już wiosną. W rozmowie z portalem Pomponik dziennikarka zdradziła kilka sekretów na temat programu.
W tym roku Katarzyna Dowbor świętuje 40 lat pracy zawodowej. W przeszłości dziennikarka związana była z Telewizją Polską, jednak od niemal dekady prowadzi program "Nasz nowy dom", emitowany na antenie Polsatu.
Wielu widzów nie wierzy, że ekipa remontowa faktycznie pracuje zaledwie pięć dni. Katarzyna Dowbor zapewnia jednak, że to prawda.
Jeśli praca idzie w miarę sprawnie, to po 10-12 godzinach ekipa idzie się przespać. Jeśli jest taka potrzeba, to część chłopaków zostaje i robią te wykończeniowe rzeczy, no tu trzeba zbić kołek, tu zawiesić obrazek… Oni w ogóle nie śpią, dopiero nad ranem wracają do domów. 12 godzin to taki standard, ale bywa też 15 (...). My naprawdę więcej czasu spędzamy ze sobą na planie niż z naszymi rodzinami - wyznała dziennikarka.
Prezenterka zdradziła też, że zdarzało jej się uczestniczyć w pracy ekipy remontowej.
(...) część widzów nie wierzyła, że ja rzeczywiście to robiłam, a robiłam! Przechodziliśmy wszyscy taki przyspieszony kurs BHP, musimy wiedzieć, jak się zachowywać. Ekipa filmowa jest przeszkolona. Osoby, które pracują na dachu, mają specjalną uprząż. Poważnych wypadków nie było, są drobne skaleczenia… - zapewniła.
Dziennikarka nie ukrywa jednak, że teraz skupia się głównie na spędzaniu czasu i rozmowach z bohaterami, a prace wykończeniowe zostawia fachowcom.
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Gwiazdy reagują na decyzję dot. prohibicji w Warszawie. Żona Wiśniewskiego nie ma złudzeń
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"
Joanna Przetakiewicz ocenia decyzję w sprawie prohibicji w Warszawie. Nie gryzła się w język
Burza po przemówieniu Melanii Trump. Nazwała siebie "wizjonerką"