"Przysięga" i "Zakazany owoc" to tureckie seriale, które zdołały podbić serca widzów TVP. Pierwszy z nich emitowany jest od 3 września 2019 roku, a drugi zadebiutował na antenie Telewizji Polskiej 28 czerwca 2022 roku, zastępując cieszący się popularnością serial "Miłość i przeznaczenie". Jak się jednak okazuje, czekając na kolejne odcinki telenoweli, polscy widzowie będą musieli obejść się smakiem. Zaplanowano bowiem chwilową przerwę w emisji seriali. Jaki jest powód?
Już w poniedziałek 21 listopada 2022 roku widzowie nie zobaczyli kolejnego epizodu "Przysięgi" (tego dnia miał zostać wyemitowany odcinek 762). Przerwa w emisji serialu wynika z rozgrywających się mistrzostw świata w piłce nożnej. Poszczególne rozgrywki na murawie będą rozgrywane właśnie o tej porze, o której widzowie mogli dotąd oglądać turecki serial obyczajowy.
Kiedy zatem fani produkcji mogą spodziewać się jej powrotu na antenę? Kolejny, 762. odcinek serialu będzie można obejrzeć już w środę, 7 grudnia 2022 roku w TVP1 o godzinie 16.05.
Jeśli chodzi o "Zakazany owoc", widzowie zobaczą 106. odcinek serialu zgodnie z planem - emisja zaplanowana jest na poniedziałek 28 listopada, na godzinę 17.15. Na 107. odcinek "Zakazanego owocu" trzeba będzie jednak zaczekać aż do 5 grudnia. Powodem są również Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej Katar 2022.
Czekacie na nowe odcinki tureckich telenoweli emitowanych przez TVP?
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Bursztynowicz upadła na spacerze. Nie mogła liczyć na pomoc. "Nikt się nie zatrzymał"
Bronisław Komorowski narzeka na wysokość swojej emerytury. "Ojczyzna nie rozpieszcza"
Nagrywa piosenki dla dzieci i zobaczyła, co Skolim zrobił na scenie. "To objaw większego problemu"
Lewandowska spotkała w Chicago "polską siostrę". Robi ogromną karierę za granicą
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Agata Steczkowska wbija szpilę siostrze. "Tato zawsze uważał, że jestem najzdolniejsza". To nie koniec
Ojciec Kuby Badacha to słynny "książę kefirów". Mało kto wie, skąd wziął się ten przydomek