Na konferencji prasowej poświęconej jesiennej ramówce TVN nie mogło zabraknąć największych gwiazd stacji. Paulina Krupińska jako współprowadząca "Dzień dobry TVN" uświetniła swoją obecnością wydarzenie. Ponownie pojawiła się w białym zestawie, ale tym razem odsłoniła trochę ciała. Była Miss Polonia wie, jak zwrócić na siebie uwagę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tytuł Miss Polonia otworzył im drzwi do kariery. Nie każda z tego skorzystała. Tak potoczyły się ich losy
Paulina Krupińska kilka miesięcy temu wzięła udział w wiosennej ramówce TVN, a na czerwonym dywanie pozowała fotoreporterom w białym zestawie, na który składała się klasyczna marynarka i szerokie spodnie.
Wszystko wskazuje na to, że Krupińska gustuje w jasnych stylizacjach, które przy okazji podkreślają opaleniznę i dodają cerze promienności. Jednak tym razem prezenterka zdecydowała się na większe szaleństwo. Na jesiennej ramówce TVN pozowała w białym kombinezonie z bardzo szerokimi nogawkami, które dodatkowo były rozcięte po bokach. Góra również zwraca uwagę za sprawą głębokiego dekoltu sięgającego niemalże pępka. Kropką nad "i" okazały się szpilki w neonowym kolorze i biżuteria. Krupińska na ściance pozowała w błękitnych kolczykach, które ma również Anna Lewandowska.
Lubicie Paulinę Krupińską w takim wydaniu? Więcej zdjęć prezenterki znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"