Więcej aktualnych informacji na temat popularnych filmów i seriali znajdziecie na stronie Gazeta.pl
"Kubuś Puchatek" większości z nas kojarzy się z uroczą bajką z czasów dzieciństwa. W styczniu 2022 roku książka autorstwa Alana Alexandra Milne’a stała się częścią domeny publicznej, czyli twórczości, z której można korzystać bez ograniczeń. Okazję postanowił wykorzystać Rhys Frake-Waterfield. Reżyser stworzył horror, którego głównym bohaterem jest miś o bardzo małym rozumku.
Horror, którego autorem jest Rhys Frake-Waterfield, nosi tytuł "Winnie the Pooh: Blood and Honey". Jest to typowy film z gatunku slasher. Bohaterami produkcji są Puchatek (Craig David Dowsett) i Prosiaczek ( Chris Cordell), którzy wpadają we wściekłość, kiedy porzuca ich Krzyś. Na razie niewiele wiadomo o fabule, jednak rodzaj obrazu pozwala przypuszczać, że będzie on bardzo krwawy. Na ekranie nie zobaczymy natomiast Tygryska, gdyż pojawia się on po raz pierwszy w wydanej w 1928 roku "Chatce Puchatka", która nie trafiła jeszcze do domeny publicznej.
Rhys Frake-Waterfield jest zarówno reżyserem, jak i scenarzystą produkcji. Jest to jego debiut w tej roli. Wcześniej pracował on przy tworzeniu efektów wizualnych do filmu "The Area 51 Incident".
Data premiery horroru "Winnie the Pooh: Blood and Honey" nie została podana. Fani Kubusia Puchatka, którzy zdecydują się obejrzeć produkcję, przeżyją zapewne szok. Chcielibyście zobaczyć ten film? Kadry z kontrowersyjnego obrazu znajdziecie w naszej galerii.
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Nelli Rokita lata temu zniknęła z polityki. Tak dziś wygląda
Co dzieje się z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Szpitale ujawniają szczegóły umów. "Są zapisy, które są dla nas nie do przyjęcia"
Helenie Englert zarzucano nepotyzm. Sama mówiła, że "ludzie jej nie lubią". Teraz wszystko się zmieniło
Colin Farrell o kulisach ciężkiej choroby syna. "Może rozerwać serce"
Nie żyje siostra Anastazja. Miała 76 lat. Jej przepisy znały miliony Polaków
"Szczurza" afera w Republice. Wybuchła awantura. Polityk opuścił studio
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
Rozenek zachwyciła kreacją z balu, Chodakowska niekoniecznie. "Została przykryta niedopracowaną konstrukcją"