Więcej aktualnych informacji na temat popularnych programów znajdziecie na stronie Gazeta.pl.
W 540. odcinku "Milionerów" grę kontynuowała pani Klaudia Sornat z Kielc. Do tej pory kobieta zdobyła jedynie gwarantowany tysiąc złotych, a wykorzystała już dwa koła ratunkowe. Uczestniczka szybko jednak pożegnała się z programem, a szansę na zdobycie miliona dostała szóstka nowych kandydatów. Eliminacje zwyciężył pan Łukasz Lewczuk z Wrocławia i mógł zasiąść w fotelu naprzeciw Huberta Urbańskiego. Mężczyzna został zaskoczony pytaniem o niedźwiedzia himalajskiego.
A. niedźwiedzia na dwóch łapach
B. półksiężyc
C. kometę
D. płatek śniegu
Uczestnik nie znał prawidłowej odpowiedzi, postanowił jednak zaufać intuicji. Po chwili namysłu zaznaczył wariant D, który okazał się błędny. Poprawna odpowiedź to B. - półksiężyc.
W 535. odcinku "Milionerów" pan Maciej usłyszał pytanie za milion złotych. Dotyczyło ono geografii. Uczestnik nie znał jednak odpowiedzi i postanowił zrezygnować z gry. Studio programu opuścił bogatszy o 500 tysięcy złotych.
Z kolei w odcinku 536. pani Gabriela musiała zmierzyć się z pytaniem z dziedziny literatury. Uczestniczka widocznie nie czytała "Miłości w czasach zarazy" i zaznaczyła błędną odpowiedź. Grę zakończyła z gwarantowanym tysiącem.
Sporo trudności sprawiło też pytanie o "Panią Twardowską", które padło w 523. odcinku. Pan Marek postanowił zaryzykować i dzięki odważnej grze kontynuował walkę o milion złotych.
Tak mieszkają Krupińska i Karpiel-Bułecka. Nowoczesność w góralskim wydaniu
Koterski kupił sobie nowy samochód i się zaczęło. Poszło o jego słowa o Leszczak
Awantura w Sejmie. Sytuacja z dziennikarką zakończyła się skandalicznym gestem polityka
Lokal po rewolucji Gessler zaserwował mi wątróbkę i rosół. "Magda, coś ty narobiła?"
Dziennikarka TVP zabrała głos po awanturze w Sejmie. "Zatkało mnie"
TV Republika znów zorganizuje sylwestra. Wiemy, kto na nim wystąpi
Leszek Miller schudł 18 kg w trzy miesiące. Jak? Tak teraz wygląda jego menu
Baron nagle zabrał głos po doniesieniach o rozwodzie. Odezwał się przed 22.00
Poruszające wyznanie Anny Starmach o nawrocie depresji. "Moja radość była przedwczesna"