Więcej aktualnych informacji na temat popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl.
Uczestnicy "Milionerów" niejednokrotnie muszą mierzyć się z nietypowymi pytaniami. Tak było również w przypadku pani Marty Górskiej-Han, która została zapytana o biblijną postać. Uczestniczka nie znała prawidłowej odpowiedzi, postanowiła jednak zaufać intuicji.
Pani Marta szła jak burza, początkowe pytania nie sprawiły jej żadnych trudności. Pierwsze koło ratunkowe wykorzystała, grając dopiero o 10 tysięcy złotych. Problemy pojawiły się jednak przy pytaniu za 75 tysięcy złotych. Hubert Urbański zapytał o biblijną postać. Uczestniczka miała spory problem z odpowiedzią.
Który z wymienionych bohaterów „Księgi Rodzaju" urodził się rudy i cały pokryty owłosieniem jako płaszczem? - brzmiało pytanie.
Prowadzący "Milionerów" wymienił cztery warianty:
Pani Marta miała do dyspozycji jeszcze jedno koło ratunkowe - telefon do przyjaciela. Uznała jednak, że jej mąż nie będzie znał prawidłowej odpowiedzi. Nie zwlekając długo, zaryzykowała i wybrała wariant C. Niestety, nie był on właściwy.
Poprawna odpowiedź to Ezaw. Jego brat Jakub urodził się, trzymając brata bliźniaka za piętę, wcześniej bracia walczyli w łonie swojej matki Rebeki - wytłumaczył Hubert Urbański.
Nie pamiętałam tego - wyznała pani Marta.
Kobieta zakończyła grę z gwarantowaną sumą 40 tysięcy złotych. Znaliście odpowiedź na to pytanie?
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"