W "Love Island" nikt nie dawał im szans. Teraz Ania i Włodek podjęli ważną decyzję

Ania i Włodek nie zaliczali się do ulubionych par widzów oglądających "Love Island. Wyspę miłości". Choć na początku wiele osób im kibicowało, późniejsze ciągłe zmiany parterów i kłótnie między nimi sprawiły, że tracili sympatię z odcinka na odcinek. Najnowsze zdjęcie udowadnia jednak, że dali sobie szansę. Co więcej, zdecydowali się wejść na kolejny etap relacji.
Ania i Włodek z 'Love Island'
Instagram

Więcej o życiu celebrytów z programów telewizyjnych przeczytasz na Gazeta.pl

Ania i Włodek od opuszczenia willi w "Love Island. Wyspie miłości" wydają się nierozłączni. Choć w programie nie zanosiło się, by ich wspólne życie mogło być usłane różami, na Instagramie obecnie tak właśnie wygląda. Teraz zakochani wyjawili, że podjęli decyzję o poznaniu swoich bliskich. 

Zobacz wideo Oliwia i Konrad z "Love Island 5" się rozstali

"Love Island. Wyspa miłości". Ania i Włodek podjęli ważną decyzję 

Ania z "Love Island. Wyspy miłości" wrzuciła do sieci zdjęcie z Włodkiem. Towarzyszy im pies, który - jak się okazuje - wabi się Gibi. Uczestniczka wyjaśniła, że świąteczny poniedziałek spędza z ukochanym. Co więcej - zdecydowali się na poznanie swoich rodzin. 

Po programie, nasze życie nabrało ogromnego przyspieszenia. Ledwo zakończyła się nasza przygoda na "Love Island", a już spędzamy nasze pierwsze wspólne święta z Włodkiem, Gibim i bliskimi. Dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa i życzymy wam równie udanych i wesołych świąt.
 

To dosyć szybka decyzja patrząc na to, że jeszcze kilka tygodni temu widzowie nie dawali szans ich relacji. Wiedzieli, że Ania ma temperamentną osobowość i łatwo wpada w złość, dlatego Włodek szukał szczęścia w innej parze. Ostatecznie uznali, ze razem czują się najlepiej, jednak już wtedy mało kto wierzył, że to się uda. A jednak! Teraz w komentarzach pojawiło się sporo opinii, że tworzą - mimo licznych zawirowań - zgrany duet. 

Zobacz też: "Love Island". Oliwia i Konrad rozstali się! "Nie mamy zamiaru udawać"

A mówiono, że Oliwka i Konrad są tacy prawdziwi. Po programie wszystko wyszło... Fajnie was widzieć razem, oby tak dalej.
Urocza para... Kibicuję wam na maksa.
Czyli na swój sposób wygraliście program.

Kibicujecie im?

Więcej o: