Ten film został zakazany w USA. Teraz trafił na Netfliksa. Dlaczego "Polowanie" budzi tyle kontrowersji?

"Polowanie" to jeden z najbardziej kontrowersyjnych filmów ostatnich lat. Brutalna produkcja została zakazana w Stanach Zjednoczonych. Teraz jednak widzowie z niektórych krajów będą ją mogli obejrzeć na Netfliksie.

Więcej informacji na temat popularnych filmów i seriali znajdziecie na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo Rozkochiwał, rozpieszczał i oszukiwał. Nowy dokument Netfliksa "Oszust z Tindera" wzbudza wielkie emocje [ZWIASTUN]

"Polowanie" to jedna z najgłośniejszych produkcji ostatnich lat. Kontrowersyjny film nie doczekał się jednak premiery. Przyczyną były tragiczne wydarzenia w Daytonie i El Paso w 2019 roku. W wyniku strzelanin zginęły tam 33 osoby. Producenci "Polowania" uznali, że w związku z tragedią, wyświetlanie filmu szerszej publiczności będzie niestosowne. Obraz ukazuje bowiem wyjątkowo brutalną historię polowania na ludzi.

"Polowanie". Zakazany film trafił na Netfliksa

Niedawno kontrowersyjny obraz trafił na platformę Netflix w wybranych krajach. Obejrzeć go mogą m.in. widzowie z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Pojawienie się głośnej produkcji w popularnym serwisie streamingowym wywołało duże poruszenie.

Dwunastu nieznajomych budzi się na polanie. Nie wiedzą, gdzie są, ani jak się tam znaleźli. Według mrocznej internetowej teorii bezlitośni członkowie elity zbierają się w odległej lokalizacji, aby polować na ludzi dla sportu. Ale ich plan może zostać zniweczony, gdy jedna z ofiar, Crystal, postanawia odwrócić role -  czytamy w opisie produkcji na portalu Fimweb.

Kiedy zdecydowano o wycofaniu "Polowania" z kin, przedstawiciele wytwórni Universal Pictures tłumaczyli decyzję tym, że w obliczu tragicznych wydarzeń, nie jest to najlepszy moment na premierę tego typu produkcji.

Wspieramy naszych twórców i będziemy kontynuować dystrybucję filmów we współpracy z odważnymi i wizjonerskimi kreatorami, podobnymi do tych, którzy stworzyli ten satyryczny thriller społeczny. Rozumiemy jednak, że to nie jest odpowiedni czas na to, aby ten obraz ujrzał światło dzienne - przekazała w oświadczeniu wytwórnia Universal Pictures.

Atmosferę wokół filmu podgrzał dodatkowo Donald Trump, ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych. Polityk postanowił otwarcie wyrazić swoje zdanie na temat obrazu.

Liberalne Hollywood jest rasistowskie na najwyższym poziomie i ma w sobie wielkie pokłady gniewu oraz nienawiści! Uwielbiają nazywać się elitami, ale wcale nimi nie są. (...) Ten film powstał po to, żeby wywołać chaos. Oni sami stworzyli przemoc, a teraz próbują przerzucić winę na innych. To oni są prawdziwymi rasistami i krzywdzą nasz kraj - grzmiał Trump.

Myślicie, że pojawienie się "Polowania" na Netfliksie to dobry pomysł? Obejrzelibyście ten film?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.