Więcej o programie "Twoja twarz brzmi znajomo" przeczytasz na portalu Gazeta.pl
Ruszyły zdjęcia do programów, które zobaczymy w wiosennej ramówce Polsatu. Przed nami kolejna edycja uwielbianego przez widzów rozrywkowego show "Twoja twarz brzmi znajomo". Niestety, produkcja napotkała pewne problemy.
Na planie programu pojawiło się ognisko koronawirusa. Stacja nie zdradziła, kto został dotknięty chorobą, jednak z portalu Press dowiadujemy się, że zdjęcia zostały tymczasowo wstrzymane.
Zdjęcia do programu przesunięto w trosce o bezpieczeństwo uczestników i osób realizujących show. Polsat nie podaje, czy i u kogo z ekipy wykryto koronawirusa - czytamy.
Widzów zaniepokojonych tymi doniesieniami uspokajamy - stacja nie zamierza zawieszać realizacji "Twoja twarz brzmi znajomo" na długo. W przyszłości, kiedy kryzys na planie zostanie zażegnany, produkcja chce realizować nawet dwa odcinki w jeden dzień. Takie działania pozwolą na wypuszczenie 16. edycji programu zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
W stacji zapewniają jednak, że wiosenny termin emisji programu na razie nie jest zagrożony. Możliwe jest bowiem nagrywanie dwóch odcinków w tym samym czasie - podaje Press.
W wiosennej odsłonie uwielbianego przez widzów programu zobaczymy plejadę gwiazd. Przed jury wystąpi między innymi Anna Jurksztowicz, Karolina Pisarek czy Anna Rusowicz.
Będziecie oglądać 16. edycję "Twoja twarz brzmi znajomo"?
Współpraca Sanah z marką piwa wywołała burzę. Śpiewak: Okazała się chciwa i bezwzględna
Kolejny bolesny cios dla Brada Pitta. Tuż po 18. urodzinach jego córka złożyła dokumenty w sądzie
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
"Gotowałam" z Lewandowską. Kazała mi pokroić pomidory i dodać cebulę. Tu zaczęły się kłopoty
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Wakacje Koroniewskiej i Dowbora są dalekie od sielanki. "Poparzenia, dwa wybite palce..."
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
Wieniawa pod ostrzałem trenerki śpiewu za słowa o "szocie przed koncertem". Teraz się tłumaczy
Mandaryna po rozwodzie nie zmieniła nazwiska "trochę z lenistwa". Ale miała też ważniejszy powód