Więcej ciekawych treści z polskiego show-biznesu na stronie głównej Gazety.pl
12. edycja programu "Taniec z Gwiazdami" dobiegła końca. W wielkim finale zmierzyły się dwie najlepsze pary tej odsłony show - Piotr Mróz i Hanna Żudziewicz oraz Kajra i Rafał Maserak. Do samego końca odcinka nie wiadomo było, kto zdobędzie Kryształową Kulę i 100 tysięcy złotych.
12. edycja tanecznego show Polsatu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" od samego początku obfitowała w emocje. Na parkiecie zobaczyliśmy nie tylko gwiazdy z pierwszych stron gazet. Do show dołączyły też nowe osoby. W roli jurora zadebiutował Andrzej Piaseczny, natomiast Izabela Janachowska zasiliła drużynę prowadzących, dołączywszy do Krzysztofa Ibisza i Pauliny Sykut-Jeżyny. Emocji nie mogło więc zabraknąć również w finale produkcji, tym bardziej że na scenie wystąpili Doda, Alicja Majewska, Michał Szpak i zespół Kombi.
Te sięgnęły zenitu w ostatnich minutach show. Decyzją widzów 12. edycję "Tańca z gwiazdami" wygrali bowiem Piotr Mróz i Hanna Żudziewicz.
Bez ciebie nie byłoby mnie w finale. Dziękuję ci, Hania. Dziękuję też widzom. (…) To przygoda życia. Dziękuję, że mogłem tu być – mówił Mróz.
Po emisji finału w mediach społecznościowych promujących "Taniec z Gwiazdami" zawrzało. Widzowie byli podzieleni. Niektórzy byli zachwyceni takim zakończeniem programu, inni nie kryli zdziwienia.
To wielkie zaskoczenie, że wygrali akurat oni.
Należała się Kajrze ta Kryształowa Kula - pisali.
A wy za kogo trzymaliście kciuki?
Policja przekazała informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Zapowiada śledztwo
Poruszający wpis Anity Werner o powrocie Andrzeja Morozowskiego do TVN24. Wystarczyły trzy słowa
Krzysztof Piasecki zdradza, z czego żyje na emeryturze. Doradzono mu w ZUS-ie
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Andrzej Piaseczny ma dom na wsi. Właśnie rozpoczął prace w spektakularnym ogrodzie
Poruszenie po sytuacji z "Królowej przetrwania". Serowska ujawnia, co usłyszała od produkcji
Sipowicz rozsypał prochy Kory w jeziorze, później wskoczył do wody. "Po jej śmierci byłem w dziwnym stanie"
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie