Rafał Arsenault-Swiader z Sosnowca od kilku lat prowadzi własny sklep w centrum Nowego Jorku ze swoją marką R.Swiader. Polak nie zwalnia tempa i niedawno rozpoczął przygodę także w telewizji - pojawił się w najnowszej edycji amerykańskiego programu "Making the Cut", który polega na rywalizacji projektantów z różnych zakątków świata. Do wygrania jest milion dolarów oraz międzynarodowa sława.
"Making the Cut" to amerykański program stworzony przez Amazon Original, w którym modowi artyści z całego świata walczą o zwycięstwo. Oprócz polskiego projektanta w tegorocznej edycji bierze udział m.in. Dushyant Asthana z Indii, Lucie Brochard z Francji czy Andrea Salazer z Kolumbii. Prowadzący show - Heidi Klum i Tim Gunn - stawiają przed uczestnikami coraz to nowe wyzwania, które mają doprowadzić do wyłonienia zwycięzcy.
Trzeba przyznać, że jest o co walczyć! Główna nagroda to bowiem nie tylko milion dolarów, ale także miejsce na witrynie sklepowej Amazon Fashion. Na platformie Prime Video dostępny jest obecnie drugi sezon produkcji, gdzie co tydzień pojawiają się dwa nowe odcinki.
Rafał Arsenault-Swiader urodził się w 1981 roku w Sosnowcu. W wieku 16 lat spełnił swoje największe marzenie i wyjechał do Nowego Jorku. Przeszedł długą drogę, aby dotrzeć do miejsca, w którym znajduje się obecnie. Jako emigrant w USA często pracował na czarno. Jak wspominał w wywiadzie dla "Vogue":
Myłem okna, pracowałem w sklepie spożywczym, sprzątałem synagogę...
Swiader mieszka dziś na brooklyńskim Bushwicku. Prowadzi wraz z mężem sklep Mott NYC, gdzie można kupić m.in. projekty jego marki.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów