"Milionerzy". Co warto zjeść w Wielkanoc? Pytanie zaskoczyło Krzysztofa. "To byłby mały przypał, żeby teraz odpaść"

Co warto zjeść w Wielkanoc? W powtórce 400. odcinka "Milionerów" uczestnik zmierzył się z pytaniem o tradycje związane z pożywieniem. Szukając prawidłowej odpowiedzi, Krzysztof wykorzystał dwa koła ratunkowe.

Uczestnik "Milionerów" nie spodziewał się, że tradycje związane ze znanymi polskimi świętami okażą się dla niego prawdziwą zagadką. Pytanie za dwa tysiące złotych, które usłyszał programie TVN, wymagało nie lada skupienia i zawierało haczyk. Niestety, poszły na nie aż dwa koła ratunkowe.

Natalia z 'Hotelu Paradise'Natalia z "HP" tłuszczem z brzucha powiększyła piersi. Efekt? Nie zadowala...

Zobacz wideo Matka i córka walczą o względy Roberta Kochanka. W końcu doszło do konfrontacji

"Milionerzy". Żeby zdrowie dopisywało i ogólnie się powodziło, w Wielkanoc warto zjeść kilka:

Krzysztof Wall był kolejnym uczestnikiem w 400. odcinku "Milionerów". Grę zaczął bez zbędnych problemów, natomiast przy pytaniu za dwa tysiące złotych nie krył zaskoczenia.

  • A: kurczątek
  • B: kotek
  • C: suczek
  • D: koników

Odpowiedź na to pytanie wywołała niemałe problemy.

Innego wariantu się spodziewałem - jajek. Mam swojego faworyta, ale to byłby mały przypał, żeby teraz odpaść, będąc zbyt pewnym. Nigdy nie słyszałem o jedzeniu suczek - rozważał uczestnik.

Marcin Mroczek z żoną MarlenąMarcin Mroczek świętował ósmą rocznicę ślubu. Zaskoczyli strojami razem z żoną

"Milionerzy". Prawidłowa odpowiedź na pytanie, co warto zjeść w Wielkanoc?

Uznał to za niewłaściwe i mało strategiczne, ale ostatecznie wykorzystał koło ratunkowe - telefon do przyjaciela. Prowadzący połączył się z chrzestną uczestnika. Rozmowa nie pomogła - kobieta przyznała, że nie ma pojęcia. Pan Krzysztof postanowił sięgnąć po jeszcze jedną pomoc - pół na pół. Po odrzuceniu dwóch wariantów, do wyboru pozostały dwie odpowiedzi: B i C.

ZOBACZ TEŻ:  "Milionerzy". Łatwe pytanie o ortografię, a się wyłożyła. Wystarczyłaby lepsza znajomość języka polskiego 

Z pozoru wywołało to mętlik w głowie, jednak po chwili uczestnik stwierdził, że "brzmi to niestosownie, by jeść jakieś suczki w Wielkanoc" i postawił na kotki. Udało się. Poprawną odpowiedzią było B. Wspomniane "kotki" do jedzenia w święta to kotki wierzbowe z poświęconych wcześniej palm. A wy wiedzieliście?

ZOBACZ TEŻ:  "Milionerzy". Pytanie o wzór na życiowy sukces Einsteina. Grzegorz na 90 proc. miał pewność i przegrał

Więcej o: