Nie żyje jeden z prowadzących słynnego programu "Pogromcy Mitów". Grant Imahara miał czterdzieści dziewięć lat. Zanim trafił do "Mythbusters", pracował jako inżynier w przedsiębiorstwie ILM. Jest autorem efektów specjalnych do filmów takich jak "Park Jurajski", "Gwiezdne Wojny", "Kosmiczna Załoga", "Terminator" i "Matrix".
Grant Imahara to amerykański robotyk, który jest ekspertem w dziedzinie elektroniki i sterowania. Największą popularność przyniósł mu udział w popularnym show o nazwie "Pogromcy Mitów", w którym występował od trzeciego sezonu. Wraz z współprowadzącymi spotkał się także w programie „White Rabbit Project”, stworzonym dla Netflixa. Karierę telewizyjną rozpoczął jako zwycięzca „Walk robotów”.
O odejściu Granta poinformowała stacja Discovery w oświadczeniach dla The Hollywood Reporter i Variety. Podano tam, że Grant Imahara miał tętniaka mózgu.
Jesteśmy załamani przykrymi wieściami o śmierci Granta. Był bardzo ważnym członkiem naszej rodziny Discovery i naprawdę cudownym człowiekiem. Nasze myśli i modlitwy są z jego bliskimi" - napisał przedstawiciel stacji w oświadczeniu cytowanym przez "The Hollywood Reporter
Granta Imaharę pożegnali koledzy z planu. Adam Savage, również znany z programu "Pogramcy Mitów" zamieścił na Twitterze wzruszający wpis:
To ogromna strata. Nie wiem, co napisać. Przez ostatnie 22 lata razem z Grantem byliśmy członkami dwóch wspaniałych rodzin. Grant był niezwykle utalentowanym inżynierem, artystą i prowadzącym, ale przede wszystkim po prostu szczerym i miłym gościem. Praca z nim dawała mnóstwo radości. Tęsknię za moim przyjacielem - napisał w poście.
Nie obyło się także bez dosadnego komentarza Kari Byron
Kiedyś chciałabym mieć wehikuł czasu - przyznała.
Grant Imahara urodził się 23 października 1970 r. w Los Angeles. Z wykształcenia był elektrotechnikiem.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto