Za nami ósma edycja "Tańca z Gwiazdami". Kryształowa Kula powędrowała w ręce Beaty Tadli i Jana Klimenta!
W tym sezonie na antenie Polsatu zobaczyliśmy zmagania naprawdę zaskakujących gwiazd. Przypomnijmy wszystkie pary minionej edycji.
Ósma edycja zaskoczyła także składem jury. Z komisji oceniającej występy gwiazd odeszła Beata Tyszkiewicz. Na jej miejsce pojawiła się nowa osoba. W programie zadebiutowała Ola Jordan. W roli prowadzących oglądaliśmy niezmiennie Krzysztofa Ibisza oraz Paulinę Sykut-Jeżynę.
Zanim program wystartował na antenie, nie obyło się bez małych problemów. Pojawiły się trudności w znalezieniu partnerów dla Renaty Kaczoruk, a także dla Popka.
Przed rozpoczęciem programu głośno też było o rozstaniu Beaty Tadli i Jarosława Kreta. Cała sytuacja wyszła na jaw podczas prezentacji wiosennej ramówki telewizji Polsat.
Zmagania gwiazd nie należały do łatwych. Treningi były męczące i wyczerpujące. Dla niektórych uczestników próby taneczne kończyły się w szpitalu. Jednak jury doceniało wysiłek par na parkiecie. Przez wiele odcinków faworytami była Kaczoruk, Popek, Mucha czy Dziurska i Tadla, które znalazły się w finale. Ostatecznie głosami komisji i widzów Kryształową Kulę zdobył duet - Beata Tadla i Jan Kliment.
Kibicowaliście im? A może mieliście innych faworytów?
MT
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Kontrowersje wokół zdjęcia Katie Zacharii z Trumpem. Chodzi o szczegół na jego biurku
Siódmy odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Taniec Englert podzielił internautów. W komentarzach wrze. "Jury ewidentnie zawyżyło oceny"
Zarzucają Chodakowskiej, że mąż jej wszystko załatwił. Odpowiedziała bez ogródek
Jego słowa o demokracji wywołały burzę. Szczepan Twardoch tłumaczy się z głośnej wypowiedzi
Tak wygląda Cleo, gdy znika sceniczny makijaż i długi kucyk. Trudno oderwać wzrok
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"