TYLKO U NAS. Kret i Tadla komentują swoje rozstanie. "Pozwoli pan, że najpierw..."

"Fakt" podaje, że Jarosław Kret i Beata Tadla już nie są parą. Na środowej prezentacji ramówki telewizji Polsat poprosiliśmy ich o komentarz w tej sprawie.

W środę wieczorem "Fakt" podał, że Beata Tadla i Jarosław Kret rozstali się. Dziennik spytał pogodynka na treningu przed "Tańcem z gwiazdami", jak sobie radzi oglądając ukochaną w ramionach jej tanecznego partnera, Jana Klimenta

Mnie to nie obchodzi. Nie myślę o tym. Ja mam swój własny dom na warszawskiej Starówce, Beata ma swój gdzie indziej. Nie chcę wnikać w szczegóły i o tym opowiadać, ale tak wygląda nasze życie. Każdy z nas ma swoje – odpowiedział.

Kret jednoznacznie nie chciał potwierdzić rozstania, ale "Fakt" podaje, że znajomi pary tak właśnie twierdzą.

Są już dla siebie jak obce osoby. Nie widać między nimi żadnych ciepłych uczuć - powiedzieli dziennikowi.

Dziennik podkreśla, że na sali tanecznej w ich obecności Tadla i Kret nie zamienili ze sobą ani słowa, ale prezenter pogody podkreślił, że podczas ostatniej choroby dziennikarka bardzo mu pomogła i się nim zajmowała.

Na środowej ramówce Polsatu faktycznie para pojawiła się osobno i nie pozowali razem do zdjęć. Spytaliśmy ich o komentarz do opublikowanej przez "Fakt" informacji. 

Coś takiego! Jeszcze nie czytałam, pozwoli pan, że przeczytam - powiedziała nam Tadla.
"Fakt" donosi, tak? Aha... No dobra, to jak tak donoszą, to trudno, to ich problem. Co mam powiedzieć? Ja nie czytam tego, nie słyszałem tego, także nie mogę tego komentować. Ja się z nią rozstałem? Bećka, gdzie jesteś? Gdzieś tu jest - żartował Kret.

Wygląda na to, że na oficjalne potwierdzenie musimy jeszcze poczekać.

OG

Więcej o:
Komentarze (95)
Beata Tadla i Jarosław Kret rozstali się? Mamy ich komentarz
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ole

    Oceniono 59 razy 51

    Jak jesteś celebrytą to możesz mieć partnera.... Jak jesteś obywatelem to tylko konkubentem:) medialne zakłamanie...

  • Gość: Lucek

    Oceniono 39 razy 35

    Jak się jest celebrytą to tzw. partner jest jak nowy samochód. Po góra 3 latach wymiana na nowy. Czasami po poprzednim zostają dodatki w postaci dzieci, tzw. owoce miłości. To trochę jak z bagażnikiem dachowym bo będzie pasował do nowego auta też. Zawsze się znajdzie lepszy i nowocześniejszy model a za kradzież kary przecież nie ma. Można bezkarnie rozbijać małżeństwa bo to przecież w imię miłości i szczęścia a jak długo można się męczyć z jednym samochodem skoro lakier już wyblakł a nowy ma mocniejszy silnik... Próżność to ulubiony grzech szatana

  • Gość: Gość

    Oceniono 25 razy 23

    Myślę,że Kret jest dziwnym facetem,przede wszystkim zakochany w sobie egoista.Z wywiadu w Vivie najlepiej wynika że nie okazuje uczuć kobiecie, bo ON nie czuje takiej potrzeby, mają kredyt którym ona się martwi a jego to nie obchodzi itd.Zostawił bez słowa poprzednią partnerkę i dziecko,zerwał stosunki z własną matką i bratem bliźniakiem...tragiczny facet z nikim nie stworzy normalnych relacji ze swojej winy

  • Gość: bez ściemy

    Oceniono 22 razy 22

    Takie czasy i wcale nie chodzi jedynie o celebrytów. Bycie razem, to dzisiaj "łatwo przyszło, łatwo poszło". Kumpel, prawnik ma pełne ręce roboty ze względu na całe multum spraw rozwodowych. I wieźcie mi, to nie są stare małżeństwa z 20-letnim stażem. Duża część, związek małżeński nie więcej niż 6 - 8 lat, a za pozwami stoją kobiety.

  • pedro.666

    Oceniono 22 razy 20

    Kret - rozstanie. Magia. Każdy działkowicz to kiedyś przeżył. Kret zwykle nie.

  • ginztonickiem

    Oceniono 17 razy 17

    Gośka z Biedronki też się podobno rozstała z Zenkiem z hurtowni kabli

  • teklat

    Oceniono 21 razy 13

    "także nie mogę tego komentować" - Gazeto, "tak, że". Pisownia robi różnicę.

  • Gość: Lemur

    Oceniono 18 razy 12

    Kret opuścił norkę ...

  • Gość: janka

    Oceniono 19 razy 11

    kret to jest zdrobnienie od kretyn ..????? ten facet ma cos z glowąinien sieleczyc u psychiatry - najwyzszy czas...opluwa kolejne kobiety i to nie wybaczalne swoja rodzina a wina z jego strony ---chora glowa i brak moralności !!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX