Iwona nie może przestać myśleć o śmierci Jareckiego. Gdyby nie odesłała go z przychodni, najprawdopodobniej wciąż byłby wśród żywych. Alek usiłuje wesprzeć przyjaciółkę, jednak ta nie przestaje się zadręczać. Wreszcie jedzie do mieszkania zmarłego pacjenta.
Ponieważ Angela prosi Magdę o przyjazd, kobieta wraca wcześniej z Zakrzewia. Żona Sebastiana aranżuje jego spotkanie z córką – ma nadzieję, że ich ze sobą pogodzi. Dowiaduje się jednak, że mężczyzna założył nastolatce podsłuch w telefonie i – absolutnie zszokowana – staje w obronie pasierbicy. Wściekła Angela oznajmia tacie, że przez swoje obrzydliwe i nielegalne zachowanie stracił swoją córkę.
Po tym, jak Anna zdecydowała się rozstać z Jerzym, Nasielski zabiera ją na romantyczny wypad do domku nad malowniczym jeziorem. Marczak nie może uwierzyć w to, co się stało – myśli, że wszystko jest jakimś złym snem. Nie wierzy, że jego żona przekreśliła 35 lat życia dla chwilowego zauroczenia. Kiedy Anna informuje Malwinę o swojej decyzji, ta reaguje zdumieniem i złością. Córka Marczaków boi się, co pomyślą o tym ludzie i bardzo współczuje opuszczonemu tacie. Oglądaj Barwy szczęścia!
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku