Skutki spędzonej nocy
Uczucie między Angelą a Milewiczem jest coraz silniejsze. Wreszcie para decyduje się na nieodwracalny krok i przekracza granicę seksualności – dochodzi do wspólnej, namiętnej nocy. Nauczyciela namawia na to nastolatka; kiedy on stwierdza, że musi natychmiast się wyprowadzić, ta zatrzymuje go jednoznacznymi pocałunkami. Czułe pożegnanie kochanków obserwuje Oliwka – dziewczyna od razu spostrzega, że Angela ma na sobie ubrania mężczyzny, i że na całusach się nie skończyło. Przyjaciółki szczerze rozmawiają i Angela przyznaje się, że spała z nauczycielem geografii, chociaż dosłownie chwilę przedtem obiecała mu, że nikomu o tym nie powie. Oliwka węszy wielkie kłopoty. Ma rację – zakochani ściągają na siebie uwagę kolejnych osób, zaczynając od Gwizdoniowej.
Czy Julita wyjawi Józkowi prawdę?
Od kiedy Julita dowiaduje się, że jednak naprawdę zaszła w ciążę, rozmyśla nad tym, jak powiedzieć to Józkowi. Swojej matce nie wyjawia całej prawdy – okłamuje ją, że nie ma pewności, czy ojcem dziecka jest właśnie Józek. Dziewczyna potrzebuje kogoś, komu mogłaby się zwierzyć ze swoich problemów. W tym celu rozmawia ze swoim powiernikiem – księdzem Tadeuszem. Czy duchowny pomoże podjąć zagubionej dziewczynie decyzję? Sprawdź, oglądając „Barwy szczęścia”!
Kopiuj artykuł do schowka
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Damięcka upamiętniła ofiary zamachu na World Trade Center. Zwróćcie uwagę na ten szczegół. "Nie potrzeba słów"
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Wiemy, jak miewa się Grzegorz Markowski. Córka muzyka zabrała głos. "Nie chce pracować"
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Skandal po koncercie Eryka Moczko dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał
Nawet 485 tysięcy złotych za "darmowy" koncert. Konkol z Łez odpalił się. "Przyzwolenie na bylejakość"