W 599 odcinku " Na dobre i na złe " na szczęściu Oli ( Anna Karczmarczyk ) i Janka ( Krzysztof Kwiatkowski ) cieniem kładzie się tajemnica z przeszłości mężczyzny. Okazuje się, że przed laty wspólnie z kolegą Damianem (Mateusz Jordan-Młodziankowski) przeprowadził nielegalny zabieg. Teraz była pacjentka Beata (Anna Markowicz) go szantażuje.
Choć Stanisławski nie jest odpowiedzialnym facetem, zakochana Ola tego nie widzi. Daje mu drugą szansę, ale szybko nadchodzi kolejny kryzys. Wszystko przez tajemnice młodego lekarza. Dowiadujemy się o niej, gdy Jan odbiera telefon od szantażującej go Beaty. Kobieta znów mu grozi, chce pieniędzy za milczenie.
Za plecami Oli umawia się w klubie fitness z Damianem. Wpada jednak na Olę, która przyszła tam poćwiczyć. Dziewczyna odkrywa, że jej ukochany ma podejrzane znajomości. Damian rzucił medycynę, pracuje jako striptizer i wstrzykuje sobie sterydy.
Boję się, że masz jakieś problemy.
Sporo się ostatnio dzieje Nie nadążam, żeby ci o wszystkim powiedzieć Jakbym miał jakieś problemy, na pewno byś o tym wiedziała.
Ostatecznie kolega Janka ląduje w szpitalu w Leśnej Górze. Stanisławski ratuje mu życie ale spóźnia się do domu. Chcąc pocieszyć wściekłą Olę robi w domu striptiz.
599 odcinek "Na dobre i na złe" już w środę 13 maja na TVP2 o godz. 20.40. Zobacz jego zapowiedź.
socha
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Dwa małżeństwa Jana Frycza zakończyły się rozwodem. Trzecią żonę rzadko pokazywał. Tak wygląda
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"