Wojewódzki do Roberta Majki: Słyszałem od twojej dziewczyny, że depilujesz się na całym ciele?

Rozmawiali też o właściwym dla kolarzy żargonie.

Dlaczego kolarz się depiluje i czy robi to na całym ciele? Między innymi o to zapytał Kuba Wojewódzki swojego gościa, Roberta Majkę, zwycięzcę Tour de Pologne.

Nie chodzi tu jednak o zwiększenie właściwości aerodynamicznych kolarza. Nie zawsze też jest to depilacja rzeczywiście całego ciała. Robert Majka przyznał, że owszem, zdarzało się, ale najczęściej goli jedynie nogi.

Słyszałem od twojej dziewczyny, że depilujesz się na całym ciele. Nie osobiście. Moja dokumentalistka zadzwoniła do twojej dziewczyny i zapytała, co jej najbardziej przeszkadza w tym, że jesteś kolarzem. Powiedziała wprost: to, że się depiluje woskiem na całym ciele - zaczął ten wątek Kuba Wojewódzki .
Tylko nogi. Musimy mieć wygolone nogi, bo jak jest kraksa, to przyklejają nam wtedy lepce i chodzi o to, żeby je potem móc odkleić bez targania włosów - wyjaśnił Majka.

Okazuje się, że kolarze mają także specyficzny żargon. Na kartce miał spisane najpopularniejsze zwroty i poprosił Roberta Majkę o ich przetłumaczenie na "ludzki" język.

"Baba z mlekiem"?
Sam tego nie znam... - przyznał Majka.
Jedziesz bardzo wolno - podpowiedział mu Wojewódzki. - "Dupnięcie"?
To znam. Przyłożenie.
"Gniecenie kapusty"?
To też...
"Forma do ciasta"? "Kibel"? "Kisić ogóra"?

Tu Majka spojrzał na Wojewódzkiego z niedowierzaniem.

Mam tak napisane - zaświadczył Wojewódzki.
To po sezonie!

Spuentowały to gromkie brawa publiczności.

"Iść w trupa".
Iść na maksa.
Czyli podjeżdżasz do kolegi i mówisz: Idziemy w trupa? - Tak, ale musisz mi liznąć koło. Człowieku, w klubie gejowskim zrobiłbyś fortunę!

alex

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.