Dramatyczna historia w "VoP". "Jestem chora. Wyczerpałam wszystkie rodzaje chemii. Teraz spełniam marzenia"

Muzyka dała siłę uczestniczce "The Voice of Poland".
Kasia Markiewicz i Justyna Steczkowska
Screen z Youtube.com

Rzadko kiedy muzyczne talent show pokazują tak poruszające historie, jak Kasi Markiewicz, która wystąpiła w ostatnim odcinku "The Voice of Poland".

Kasia Markiewicz wyróżniała się na tle innych uczestników. Krótka fryzura, drapieżny makijaż, od razy można było pomyśleć, że na scenie "The Voice of Poland" stoi rockowa kobieta z charakterem. W kulisach kibicował jej 20-letni syn i grupa przyjaciół, gdy śpiewała utwór "Dreamer" Ozzy'ego Osbourne'a. Choć piosenka wydaje się być optymistyczna kandydatka do programu wykonała ją w sposób nostalgiczny.

Nie wiem, dlaczego, ale czułem straszny smutek w tej piosence. Ona powinna być w sumie pozytywna, a jest rozpaczliwa - powiedział Marek Piekarczyk, gdy uczestniczka skończyła śpiewać. - W twoim wykonaniu jakoś szczególnie.
Bo to jest rozpaczliwa piosenka, rozpaczliwy tekst, a ja jestem w rozpaczliwym momencie swojego życia - odpowiedziała mu Markiewicz. - To są emocje, które chciałam przekazać. Jeśli tak mówisz, znaczy, że mi się udało.
Kasia Markiewicz
Kasia Markiewicz Screen z Facebook.com/Kasia-Markiewicz
Screen z Facebook.com/Kasia-Markiewicz

Justyna Steczkowska jako jedyna się odwróciła, tym samym zdecydowała się trenować wokalistkę. Dlaczego? Argumentowała to "magicznymi stworami", czyli przeczuciem, że może z niej zrobić lepszą wokalistkę. Gdy usłyszała odpowiedź, jaką Markiewicz dała Piekarczykowi, zaczęła dopytywać się o historię swojej nowej podopiecznej.

Jestem chora - powiedziała głosem pełnym emocji. - Wyczerpałam już wszystkie możliwości leczenia i teraz ... Spełniam swoje marzenia, po prostu - dodała wzruszona.

W tym momencie emocje wzięły górę nad wszystkimi. Steczkowska uściskała wokalistkę. Obie płakały. Wzruszeni byli także jej przyjaciele i syn.

Screen z Facebook.com/Kasia-Markiewicz

Kasia Markiewicz w 2012 roku dowiedziała się, że ma raka szyjki macicy. Nowotwór był złośliwy i oporny na leczenie.

Po czterech różnych chemioterapiach, które niestety nie pomagały, stwierdziłam, że już dość tego trucia się. Że teraz chcę pobyć trochę ze sobą i z ludźmi, na których mi zależy. Zostało mi już niewiele czasu, trzeba więc cieszyć się z tego, co jest i wreszcie zacząć spełniać swoje marzenia - powiedziała w rozmowie z Muzyka.onet.pl

Obecnie Markiewicz poddawana jest radioterapii.

Po pokazaniu historii uczestniczki "VoP", na Facebooku internauci zaczęli składać gratulacje i życzenia wokalistce.

Komentarze
KomentarzeScreen z Facebook.pl/Kasia-Markiewicz
Screen z Facebook.pl/Kasia-Markiewicz
 

karo

Więcej o: