Przywykliśmy już do tego, że w "The Voice of Poland" jedna z jurorek roni łzy. Tym razem jednak wzruszający nastrój ogarnął uczestnika. Arek Kłusowski słynie z charakterystycznego głosu, który z łatwością balansuje pomiędzy brzmieniem żeńskiego, a męskiego wokalu. Zawodnik z drużyny Afromental miał mocne wejście - najpierw został wniesiony na scenę przez publiczność, a potem zahipnotyzował widzów swoim wykonaniem Gary Moor "Still got the blues". Edyta Górniak była oczarowana jego występem.
Masz tyle kolorytów, to się tak bardzo rzadko zdarza, możesz być absolutnie wszechstronny. Jesteś wokalistą i artystą, nigdy nie słyszałam u ciebie kopii. Kiedyś zobaczymy cię na scenie narodowej - zachwalała Górniak.
Te słowa okazały się wzruszające także dla samego Arka. Kłosowski nie mógł powstrzymać łez - płakał się na wizji.
Wzruszenie udzieliło mu się do tego stopnia, że rzucił się w ramiona Mariki.
To jest właśnie wrażliwość - podsumował Tomson.
Płakał też przy Tomaszu Kammelu. Na szczęście widzowie docenili występ Kłusowskiego. Dzięki SMS-om przeszedł do półfinału. Jak Wam się podobał jego występ?
Vic
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Odważna Anna Wendzikowska na Jupiterach Roku. Zdobienie na szyi robi wrażenie
Doda w zjawiskowej kreacji na Jupiterach Roku. Spójrzcie na ten tren