W niedzielnych "Na językach" Wodzianka razem z Agnieszką Szulim zażartowały sobie z zamieszania panującego wokół wypadku Kuby Wojewódzkiego i tego, że ktoś oblał go żrącą substancją w kolorze brunatnym (zob.: Kuba Wojewódzki zaatakowany pod radiem Eska! "Oblano mnie płynem żrącym" ). Zaczęło się niewinnie. Na początek Wodzianka zamiast wody przyniosła gościom colę.
O brązowy płyn - zauważyła przytomnie Korwin Piotrowska.
Bez aluzji - krygowała się Szulim.
Goście podeszli do podanego płynu z pewnym dystansem.
Mnie nie wali kwasem - skomentowała Korwin Piotrowska.
Później było jednak ostrzej. Twórcy "Na językach" zażartowali z Wodzianki. Reporterka zapytała ją, czy wie, kto mógł być napastnikiem Wojewódzkiego, bo krążą słuchy, że to ktoś, kto go zna. Wodziance pokazano zdjęcie z monitoringu. Było jednak przerobione i na nim zamiast napastnika, widniała sama Wodzianka. Dominika Zasiewska wybuchnęła śmiechem i podjęła grę.
W ogóle to rzucam pracę w tym programie! Kuba, przepraszam cię. Za to, że podziękowałeś mi za współpracę, to postanowiłam cię oblać żrącą substancją. A mówiłam, żeby mnie zostawił w programie - zażartowała.
Trzeba przyznać, że w kwestii mocnych żartów, Wodzianka miała dobrego nauczyciela. Podawanie wody u Kuby Wojewódzkiego nie poszło na marne.
Vic
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Tego składnika nie dodaje. "Ohyda"
Nie żyje artystka Teatru Wielkiego. "Odeszła po ciężkiej chorobie"
Pniewski przyjrzał się stylowi Lewandowskiej. Wyłapał zaskakującą rzecz. "Brakuje mi..."
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...