Podczas wczorajszej części festiwalu " Top Trendy " gwiazdą wieczoru była Kora . Dała recital, który trwał prawie do pierwszej w nocy. Kiedy Jackowska dowiedziała się że transmisja z jej koncertu została ucięta w połowie, wkurzyła się. Oliwy do ognia dolał widok widzów opuszczających halę Ergo Arena podczas jej występów .
Jak donoszą nasi reporterzy, po recitalu Kora wyszła do dziennikarzy, aby pozować na ściance do zdjęć. Wtedy nie wytrzymała i po kilku minutach wykrzyczała:
Dajcie mi wszyscy spokój!
Wszystkie zaplanowane wywiady zostały odwołane. Fani, którzy liczyli na spotkanie z idolką musieli obejść się jedynie smakiem koncertu i wrócić do hoteli. A Kora ...? Pewnie spędziła wieczór z Ramoną* i jej "panem od zabaw"...
*Ramona - pies Kory
elv
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Sensacyjne wieści w sprawie sukcesji w Polsacie. Do gry wraca była żona Solorza
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Niebywałe, jakich informacji poszukiwał