Podczas wczorajszej części festiwalu " Top Trendy " gwiazdą wieczoru była Kora . Dała recital, który trwał prawie do pierwszej w nocy. Kiedy Jackowska dowiedziała się że transmisja z jej koncertu została ucięta w połowie, wkurzyła się. Oliwy do ognia dolał widok widzów opuszczających halę Ergo Arena podczas jej występów .
Jak donoszą nasi reporterzy, po recitalu Kora wyszła do dziennikarzy, aby pozować na ściance do zdjęć. Wtedy nie wytrzymała i po kilku minutach wykrzyczała:
Dajcie mi wszyscy spokój!
Wszystkie zaplanowane wywiady zostały odwołane. Fani, którzy liczyli na spotkanie z idolką musieli obejść się jedynie smakiem koncertu i wrócić do hoteli. A Kora ...? Pewnie spędziła wieczór z Ramoną* i jej "panem od zabaw"...
*Ramona - pies Kory
elv
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Nie żyje aktor znany z "Barw szczęścia". Miał 41 lat
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Rodzina królewska się powiększy! "Król został poinformowany o radosnej nowinie i jest nią zachwycony"
Donald Tusk zrobił to na widok premiera Armenii. Ekspertka analizuje. "Przyjął to z uśmiechem"
Borowicz była gwiazdą PRL-u i "mogła zagrać wszystko". Zmarła w zapomnieniu na rękach znanego aktora
50-tki już wybrały: te półbuty Rieker to ideał dla wąskiej stopy. Wygodne też w Lasockim