Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka wzięli ślub 26 lipca 2018 roku, ale są ze sobą znacznie dłużej. Tworzą jedno z trwalszych małżeństw w polskim show-biznesie, a oprócz tego rozwijają swoje kariery i ciągle angażują się w nowe projekty. Prezenterka jest gwiazdą stacji TVN, i to właśnie podczas prezentacji jesiennej ramówki, która odbyła się w sierpniu, zapytaliśmy ją o jej metody na udane małżeństwo.
Krupińska w rozmowie z reporterem Plotka, Marcinem Wolniakiem, zwróciła uwagę, że kryzysy i trudniejsze chwile są naturalną częścią każdej relacji. Nie oznacza to jednak, że problemy powinny być pozostawiane same sobie. Wręcz przeciwnie - według niej warto reagować i mówić wprost o swoich emocjach. - Dobrze powiedziałeś, bo kryzysy i burze się zdarzają. I warto jest nad związkiem zawsze pracować, mówić o swoich emocjach - podkreśliła.
Prezenterka zwróciła uwagę na częsty problem w relacjach - oczekiwanie, że partner sam domyśli się, co czujemy i czego potrzebujemy. - Bardzo często jest też tak, że my domyślamy się, że druga osoba domyśli się, o co nam chodzi. Nie - powiedziała Krupińska. Jej zdaniem szczera komunikacja jest podstawą zdrowego związku.
Wydaje mi się, że komunikacja jest kluczem. Trzeba mówić o tym, co nam w serduchu głęboko leży albo nam ciąży, coś, co nie pozwala nam iść do przodu
- zaznaczyła. Krupińska przestrzegła również przed przekonaniem, że czas sam rozwiąże wszystkie problemy. - Często wydaje nam się, że problemy same się rozwiążą, a to nieprawda. Trzeba nad tym pracować - stwierdziła.
Paulina Krupińska nie ukrywa, że doświadczenie i wspólnie spędzone lata wpłynęły na jej relację z mężem, Sebastianem Karpielem-Bułecką. Co ciekawe, prezenterka uważa, że ich małżeństwo z czasem stało się jeszcze lepsze.
Wydaje mi się, że my z moim mężem z biegiem lat jesteśmy fajniejszym małżeństwem, fajniejszym związkiem
- wyznała w rozmowie z Plotkiem. Według niej jednym z efektów wspólnych lat jest coraz lepsze rozumienie się nawzajem. Małżonkowie mają już dobrze znać swoje reakcje i potrzeby, dzięki czemu czasem nie potrzebują nawet wielu słów, by się porozumieć. - Już nawet rozumiemy się bez słów -przyznała.
Krupińska opowiedziała także o sytuacjach, które mogą wydawać się banalne, ale dobrze pokazują dynamikę ich związku. Jak przyznała, zdarza jej się zdenerwować na męża i przedstawić mu swoje argumenty. Sebastian Karpiel-Bułecka ma jednak sposób, który potrafi szybko rozładować napięcie.
Jak ja czasem się wkurzam na mojego męża i coś mu mówię, a on na to: okej. I wtedy mi zabiera wszystkie argumenty
- zdradziła. - Mogłabym się dalej wkurzać, a jak on gasi takim jednym "okej', to już wszystko jest lepiej i lżej - podsumowała.
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Szok, jak Pakulnis została potraktowana przez jednego z profesorów. Naprawdę to zrobił