Benny Blanco przez pięć dni jadł tylko pizzę i schudł dwa kilogramy. "Dla zdrowia to jest fatalne rozwiązanie"

Benny Blanco postanowił przez pięć dni jeść wyłącznie pizzę, a później chwalił się efektami diety. Czy takie żywienie faktycznie może przynieść coś dobrego? O tym porozmawialiśmy z dietetykami.
Benny Blanco przez pięć dni jadł tylko pizzę i schudł dwa kilogramy
Fot. Instagram/@itsbennyblanco

Benny Blanco na poważnie podszedł do "pizzowej diety", jakiej postanowił się poddać. Producent muzyczny i mąż Seleny Gomez, przez pięć dni jadł wyłącznie pizzę. Wszystko pokazał na filmiku, który opublikował w mediach społecznościowych. Co ciekawe, nie odpuścił nawet wtedy, gdy udał się z żoną do luksusowej restauracji - zajadał się tam kawałkiem zimnej pizzy. Ostatecznie Blanco poinformował, że udało mu się schudnąć ponad dwa kilogramy. Co na ten temat sądzą dietetycy - dr Michał Wrzosek i dr n. med. i n. o zdr. Arkadiusz Matras z profilu Dietetyka #NieNaŻarty? To nam powiedzieli o pomyśle Benny'ego Blanco.

Zobacz wideo Żelazne zasady Tajner w utrzymaniu sylwetki. "Wybaczam sobie błędy"

Benny Blanco jadł przez pięć dni pizzę i schudł. Taka dieta ma rację bytu?

W rozmowie z Plotkiem Michał Wrzosek zauważył, że można jeść niezdrowo i schudnąć. - Rzeczywiście można jeść fast foody, pizzę i takie typowo niezdrowo jedzenie i schudnąć - chudniemy wtedy, kiedy jesteśmy w deficycie energetycznym, czyli jak zjadamy mniej kalorii niż spalamy. To jest fakt, krótkoterminowo to będzie działać - zauważa ekspert. - Długoterminowo i dla zdrowia to jest fatalne rozwiązanie. W tym całym żywieniu możemy przyjąć takie założenie, że jedzenie to jest nasze paliwo, które musimy dostarczyć w odpowiedniej ilości i w odpowiedniej jakości. Jeśli będziemy dostarczać je w słabej jakości, no to będą pojawiały się różnego rodzaju niedobory pokarmowe, bo to bardziej przetworzone jedzenie, a pizza na pewno nim jest, ma mniej witamin, mniej błonnika, mniej składników mineralnych, mniej antyoksydantów - wyjaśnia nam Wrzosek.

- Na dłuższą metę wybierając przede wszystkim takie jedzenie, pojawią się te niedobory. Próbując jeść mało przez jedzenie niezdrowego jedzenia, to będzie nie do utrzymania. To jedzenie w małej objętości ma dość dużo kalorii i pewnie przez tydzień czy dwa tego się nie będzie dało odczuć, że tego jedzenia jest mało, ale w dłuższej perspektywie taka dieta oparta o przetworzone jedzenie jest niemożliwa do utrzymania. Brakuje objętości posiłków, warzyw, owoców, błonnika, będzie pewnie brakowało też białka. Zdecydowanie nie polecam - podsumował dietetyk. 

Benny Blanco schudł na "pizzowej diecie" ponad dwa kilogramy. To nie była jednak tkanka tłuszczowa

Arkadiusz Matras z profilu Dietetyka #NieNaŻarty zaznaczył, że długofalowo dieta nie jest dobrym wyborem. - Teoretycznie jak "zagryziemy zęby" i będziemy jeść mniej kalorii niż wydatkujemy w ciągu dnia to możemy jeść tylko pizzę, a i tak schudniemy. Problem w tym, że taka dieta będzie bardzo niezdrowa (bo dostarcza dużo soli, nasyconych kwasów tłuszczowych i mało wartości odżywczych). A dodatkowo słabo syci i ma dużo kalorii w jednym kawałku - więc większość z nas po prostu fizycznie i psychicznie nie wytrwa na takiej diecie, bo wieczorem będzie dalej głodna - mówi nam ekspert. 

Jak zauważa dietetyk, Blanco wcale nie pozbył się tkanki tłuszczowej. - I co ważne, Benny Blanco w te kilka dni nie stracił 2,3 kg tkanki tłuszczowej. Żeby wygenerować taki deficyt kaloryczny, oprócz jedzenia 1600 kcal dziennie (tyle kalorii ma pizza, którą jadł każdego dnia) - musiałby dodatkowo codziennie przebiec maraton. Dlatego ten spadek masy ciała nie wynikał wyłącznie ze "schudnięcia" z tłuszczu, ale również ze zmniejszenia się ilości treści jelitowej, czyli tego, co miał w jelitach - bo zaczął jeść mniej błonnika pokarmowego, czy zmniejszenia w ciele ilości wody - mówi nam ekspert. 

 
Więcej o: