Daukszewicz gorzko o odejściu z TVN24 i wysokości emerytury. "Medialnie już dawno nie żyję"

Krzysztof Daukszewicz trzy lata temu zniknął z TVN24. Czym dziś zajmuje się satyryk? Okazuje się, że nadal pracuje.
Krzysztof Daukszewicz
Fot. KAPIF

Krzysztof Daukszewicz przez lata był związany z emitowanym w TVN24 "Szkłem kontaktowym". Z formatem pożegnał się jednak w 2023 roku, po tym, jak rzucił niesmacznym "żartem" w kierunku Piotra Jaconia. Oburzający tekst satyryka dotyczył zmiany płci, a niezręczność była tym większa, że dziennikarz jest ojcem transpłciowej córki. Co dziś słychać u satyryka?

Zobacz wideo Program Młynarskiej w TVN Style tylko podżegał konflikty? "Manipulacyjne i fałszywe"

Krzysztof Daukszewicz nie wróci już do TVN24

Krzysztof Daukszewicz, po tym, jak zniknął z anteny TVN24, wydał oświadczenie, w którym twierdził, że prawdziwy powód jego odejścia ze stacji był inny. "Muszę wyjaśnić jedną rzecz. Ze Szkła Kontaktowego odszedłem, ponieważ zaproponowano mi, żebym się w nim pojawiał mniej więcej tak jak Jerzy Iwaszkiewicz z 'Uszanowaniem Państwu'. Powiedziałem, że odchodzę, ponieważ taka obecność w programie mnie nie interesuje" - napisał satyryk na Facebooku.

W niedawnym wywiadzie z Plejadą przyznał z kolei, że pożegnanie ze stacją spowodowało, że zniknął z przestrzeni medialnej. "Ostatnio w telewizji w ogóle mnie nie ma, więc jeśli o tym mówimy, to medialnie już dawno nie żyję. Tylko jakieś epizody" - powiedział gorzko. W tej samej rozmowie dodał, że jego przygoda z "Szkłem kontaktowym" jest zamkniętym rozdziałem i już nie wróci do formatu. "Z tego, co wiem, TVN mnie nie chce" - powiedział. 

Krzysztof Daukszewicz wciąż pracuje

Mimo że Krzysztof Daukszewicz jest w wieku emerytalnym (ma 78 lat) wciąż pracuje. "Ja nawet do końca nie wiem, czym właściwie jest emerytura. Wiem tylko tyle, że dostaję pieniądze, powiedziałbym, że są one średnie, ale sam się o to starałem" - powiedział Plejadzie. Warto w tym miejscu podkreślić, że satyryk gra w Och Teatrze w spektaklu "Hrabia wrócił" i pracuje nad nowymi książkami. Ponadto stara się zaistnieć na YouTube. Niestety, nie publikuje tam regularnie, a ostatnie nagranie zostało dodane kilka miesięcy temu. Podobnie sytuacja wygląda na jego oficjalnym facebookowym koncie. 

Więcej o: