Vogule Poland uderza w TVN po wygranej w sądzie. "Nie chcą wykonać ostatecznego wyroku"

Wieloletni spór Vogule Poland z TVN dobiegł końca. Po prawomocnym wyroku, korzystnym dla twórców internetowego kanału, skontaktowaliśmy się z Patrykiem Chilewiczem. Współzałożyciel Vogule Poland opowiedział o emocjach po wygranej.
Vogule Poland, TVN
youtube.com/@Vogule.Poland, Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Po ośmiu latach sądowej batalii zakończył się jeden z najgłośniejszych sporów pomiędzy internetowymi twórcami a dużym nadawcą telewizyjnym. Vogule Poland prawomocnie wygrało proces dotyczący naruszenia dóbr osobistych z TVN. Sąd uznał, że stacja musi przeprosić twórców za treść oświadczenia opublikowanego w 2018 roku oraz zwrócić im koszty procesu. Jak informują założyciele satyrycznego kanału, mimo prawomocnego wyroku TVN do tej pory nie wykonał orzeczenia.

Zobacz wideo Michałowski ocenił wybory zawodowe Woźniak-Starak. Taki mają kontakt po odejściu z TVN

Vogule Poland wygrało z TVN po ośmiu latach. Patryk Chilewicz: Chcieli nas zniszczyć i wymazać

Przypomnijmy, że konflikt rozpoczął się w 2018 roku po publikowanych przez Vogule Poland relacjach na Instagramie, w których Patryk Chilewicz i Madam komentowali emitowane przez TVN programy, m.in. "Kuchenne rewolucje" i "Projekt Lady". Stacja doprowadziła do zablokowania ich ówczesnego konta na Instagramie, a następnie opublikowała oświadczenie, w którym zarzuciła twórcom m.in. łamanie praw autorskich oraz określiła ich działalność jako "hejterską". Spór trafił do sądu, a twórcy odpowiedzieli pozwem wzajemnym o naruszenie dóbr osobistych.

Po wieloletnim postępowaniu zapadł prawomocny wyrok korzystny dla Vogule Poland. 16 lipca skontaktowaliśmy się z Patrykiem Chilewiczem, założycielem i współtwórcą Vogule Poland i zapytaliśmy, jakie emocje towarzyszą mu po zakończeniu wieloletniej batalii.

To wielkie zwycięstwo, bo bez miliardów budżetu, zaprzyjaźnionych grup wpływu oraz doświadczenia, niosąc ze sobą tylko prawdę, zwyciężyliśmy z międzynarodowym gigantem.

- Oni nas oskarżyli, potem zastosowali niedopuszczalny w dzisiejszych czasach SLAPP, chcąc nas zniszczyć i wymazać - powiedział nam Chilewicz. - Podjęliśmy nierówną walkę i cieszę się, że prawda obroniła się - dodał.

TVN nie wykonał wyroku? Vogule Poland reaguje po wygranej w sądzie

Choć wyrok jest prawomocny, współtwórca Vogule Poland zwraca uwagę, że TVN wciąż miał nie wykonać nałożonych przez sąd obowiązków.

Upiornym żartem jest, że twór medialny, który tyle krzyczał o praworządności, nie chce wykonać ostatecznego wyroku sądu. Ci sami ludzie krzyczeli "wolne media", dziś, starając się udawać, że piekło, które rozpętali, tak naprawdę nie wydarzyło się. Wydarzyło. Sami tego chcieliście

- podkreślił. Chilewicz zapowiada również, że jeśli sytuacja się nie zmieni, twórcy nie zamierzają odpuszczać. - Jeśli TVN dalej będzie uważał, że polskie prawo ich nie obowiązuje i nie wykona wyroku sądu, to będziemy dalej nagłaśniać sprawę, pokazując śmieszność giganta, oraz oczywiście dochodzić dalej sprawiedliwości - podkreślił.

Zdaniem współtwórcy Vogule Poland prawomocne rozstrzygnięcie może mieć znaczenie nie tylko dla nich, ale również dla innych twórców internetowych. - To ważny wyrok nie tylko dla nas, nie tylko dla innych twórców internetowych, ale dla wszystkich osób korzystających z sieci. Międzynarodowe, wielomiliardowe konsorcjum nie stoi ponad prawem i nie wydaje wyroków w zastępstwie sądu- podsumował Patryk Chilewicz.

Więcej o: