Julia Wieniawa pozostaje jedną z najbardziej zapracowanych gwiazd młodego pokolenia. Nic więc dziwnego, że jej codzienność wypełniają liczne zawodowe zobowiązania. Tym razem celebrytka zwróciła się do swoich obserwatorów na InstaStories z osobistym wyznaniem dotyczącym zdrowia. Jak przyznała, po zakończeniu intensywnego okresu pracy ponownie odczuła skutki przeciążenia organizmu. "Czemu zawsze tak jest, jak mi się kończy maraton pracy, to zawsze mi się coś dzieje? Dopada mnie choroba, spada mi odporność, albo tak jak tym razem - boli mnie ząb. Ósemka od dwóch dni nie daje mi spać. Właśnie zmierzam do dentysty na ratunek. Ale błagam - oby tylko nie wyrywał mi ósemki, bo się poryczę" - wyznała gwiazda, nie ukrywając obaw przed wizytą u specjalisty. Głos w tej sprawie specjalnie dla nas zabrał lekarz Łukasz Durajski.
Słowa Wieniawy wywołały dyskusję wśród internautów, którzy doskonale znają sytuację, gdy organizm zaczyna szwankować dopiero po zakończeniu wyjątkowo stresującego okresu. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy również eksperta. Doktor Łukasz Durajski dla Plotka zwrócił uwagę, że podobne reakcje organizmu nie należą do rzadkości. "Sytuacja niestety jest realna. Może stety - bo to też dobrze. Najczęściej tym czynnikiem, który będzie odgrywał dużą rolę w kontekście osłabienia po przepracowaniu, jest stres. Organizm odreagowuje nie w taki sposób, że nagle nam mija stres i problem z głowy. Rzeczywiście mamy jakieś problemy zdrowotne, które się tworzą, natomiast stres powoduje, że tego nie odczuwamy. Jest czynnikiem, który nam maskuje objawy" - ocenił.
"Dopiero jak rzeczywiście zrobimy to zadanie, na które jesteśmy nastawieni (...), po zrobieniu, odpuszczamy i wtedy dopiero zaczynamy odczuwać to. To nie jest tak, że nagle mamy jakiś problem zdrowotny. My go po prostu wtedy bardziej czujemy" - przekazał lekarz w komentarzu dla nas.
Specjalista podkreślił również, że problem ten szczególnie często dotyczy osób żyjących w ciągłym biegu i pod presją obowiązków. "Niestety bardzo często jest to kłopot osób przepracowanych. (...). Jak najbardziej stres będzie wpływał negatywnie też na układ odpornościowy. Dodatkowo mamy jeszcze jeden aspekt, czyli kwestia niezdrowego odżywiania się, braku zbilansowanej diety, w pośpiechu szybko zjeść. Jest to zasadniczy kłopot, który powoduje, że sumarycznie, jest to prawda" - podkreślił. Wygląda więc na to, że przypadłość, o której opowiedziała Julia Wieniawa, może mieć znacznie szersze podłoże niż tylko problem z bolącą ósemką. Mieliście takie problemy?
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Rok temu przyłapali ich na koncercie Coldplay. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie
Weronika Rosati: Moje życie osobiste się rozpadało, musiałam znosić ból i traumy. Najstraszniejszy moment