Tylko u nas

Prohibicja dobrą metodą na walkę z alkoholizmem? Kupicha ma jasne zdanie

Marcin Wolniak
Piotr Kupicha w rozmowie z Plotkiem zabrał głos w kwestii wprowadzenia prohibicji w Warszawie. Lider Feel ma w tej sprawie jasne zdanie.
Piotr Kupicha zabrał głos w sprawie prohibicji
Piotr Kupicha zabrał głos w sprawie prohibicji. Fot. KAPiF

Od 1 czerwca w Warszawie zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych między godziną 22.00, a 06.00. Czy prohibicja to dobra metoda do walki z alkoholizmem? Głos w tej sprawie zabrał Piotr Kupicha

Zobacz wideo Piotr Kupicha zabrał głos w sprawie prohibicji

Piotr Kupicha zabrał głos w sprawie prohibicji. "To jest dobra metoda"

Lider zespołu Feel był jedną z gwiazd drugiej edycji On Air Music Awards, która odbyła się w katowickim Spodku. W rozmowie z Plotkiem Piotr Kupicha wypowiedział się na temat prohibicji, która już wkrótce zacznie obowiązywać w Warszawie. - Wydaje mi się, że to jest dobra metoda. Alkohol jest zakorzeniony w naszej kulturze od setek lat, ale jest to trucizna. Od tego nie uciekniemy, są na to badania - podkreślił.

Kupicha zauważył, że zaszły już spore zmiany w podejściu do alkoholu. - Wpływ alkoholu na ludzi pijących w bardzo dużych ilościach jest destrukcyjny. Jak byłem małym chłopcem, to ten alkohol gdzieś przy tym stole zawsze był. Nie wiem, czy trochę się już od tego nie odchodzi. Niekoniecznie stawia się już pół litra na stole. Świadomość poszła bardzo mocno do przodu. Myślę, że to jest dobre, bo kolejne pokolenia nie obserwują już zachmurzonych starszaków, którzy po prostu przechylają za dużo - stwierdził Piotr Kupicha. 

Przetakiewicz wprost na temat prohibicji. "Brednie producentów alkoholu"

Decyzję dotyczącą wprowadzenia prohibicji skomentowała także Joanna Przetakiewicz. Projektantka nie ukrywa, że jest bardzo zadowolona z tej decyzji. - Nareszcie mądra decyzja! Przestańmy pozwalać się okłamywać, że istnieje tak zwana 'bezpieczna ilość wypicia alkoholu'. Na zdrowie, trawienie lub poprawę nastroju... To są marketingowe brednie producentów alkoholu (...) - podkreśliła Joanna Przetakiewicz

- Alkohol to depresant, trucizna i legalny narkotyk. Wypicie butelki mocnego alkoholu powoduje stan psychotyczny, kiedy ktoś staje się zagrożeniem dla siebie i innych. A więc stawianie pytań, czy system, który chroni swoich obywateli przed zagrożeniami jest głupi czy mądry, jest absurdem - stwierdziła Joanna Przetakiewicz w rozmowie z Plotkiem. - W Polsce alkohol jest dosłownie wszędzie. Mamy jedną z najwyższych liczb punktów sprzedaży alkoholu na mieszkańca w Europie. Ta fizyczna dostępność napędza problem - dodała

Marcin Wolniak
Więcej o: