Coraz więcej znanych osób mówi otwarcie o depresji. To ważny krok w uświadomieniu, że to choroba, którą można i należy leczyć, a sięgnięcie po pomoc specjalisty nie jest żadnym powodem do wstydu. 23 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Depresją. W rozmowie z Plotkiem Filip Chajzer opowiedział o swoich zmaganiach z chorobą, a także momencie, w którym zgłosił się do lekarza.
W rozmowie z nami Filip Chajzer opisuje swoje doświadczenia z depresją jako "stan, w którym chciał przestać istnieć". - To stan, w którym to, jak się czujesz psychicznie, przenosi się na fizyczność. Każdy ruch bywa wysiłkiem. Wstanie z łóżka jest heroiczną walką, bo czujesz, że twoje ciało waży kilkaset kilo. Jakby leżał na tobie głaz - mówi dziennikarz.
Filip Chajzer zaznaczył również, że w tej chorobie mogą pojawiać się także inne problemy. - Depresja lubi się niestety z nałogami. Działaniami autodestrukcyjnymi. To choroba przewlekła, w której walczysz o życie. Dosłownie - dodał. Jak podkreśla, pomoc specjalisty w zmaganiach z depresją jest niezbędna. - Myśli samobójcze to już nie jest miękka gra. Sam sobie nie poradzisz. Samo nie przejdzie. Sam możesz się wykończyć. O życie walczy się w szpitalach pod profesjonalną opieką - zaznaczył.
Filip Chajzer w rozmowie z nami podkreślił również, że rozpoczęcie leczenia było najlepszą decyzją. - W krytycznym momencie poszedłem do lekarza, a on skierował mnie do szpitala. To była najlepsza decyzja, jaką mogłem podjąć w tym mega trudnym dla mnie czasie - dodał.
Pierwszy raz publicznie o zmaganiach z depresją Filip Chajzer zaczął mówić w 2021 roku. Prezenter opublikował wówczas post w mediach społecznościowych, a także udzielił na ten temat obszernego wywiadu "Vivie!". - Wiem, że ludzie myślą: Jak człowiek, który jest prezenterem, wiecznie uśmiechnięty, który ma pieniądze, dom, rodzinę, może mieć depresję? Jakie on ma prawo mówić o depresji? Przecież mu do szczęścia nic nie potrzeba - relacjonował.
Chajzer wyjawił także, że po ujawnieniu historii odezwało się do niego wiele osób, które również zmagają się z tą chorobą, ale obawiają się mówić o tym głośno. - Gdy opublikowałem mój post, zacząłem odbierać dziesiątki telefonów od znajomych, od ludzi, z którymi kiedyś się zetknąłem. I większość brzmiała: "Ty też? Ja też. Ale boję się o tym powiedzieć, bo i tak mi nikt nie uwierzy". Okazało się, że dotknąłem czegoś, co jest gigantycznym problemem społecznym - dodał.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych: Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222, Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111, Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123.
Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim. Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
Doda odsuwa się od sprawy śmierci Łukasza Litewki. "Zostałam sprowadzona na ziemię"
My name is Nawrocki. Karol Nawrocki. Prezydent, niczym agent, podbija szwajcarskie salony
Spłonął grób Litewki. Opiekun cmentarza ujawnia nam: Mówiłem, że do tego dojdzie
Ekipa "The Voice of Poland" pogrążona w smutku. Nie żyje jeden z jej członków. Miał 21 lat
Marianna Schreiber znów zakochana? Nowy ukochany już zadebiutował na salonach
Węgiel o Steczkowskiej. "Nie jestem fanką takiego bawienia się w..."
Tatę Mroczków już znamy. A jak wygląda ich mama? Zobaczcie!