Tylko u nas

Wendzikowska wspomina rozstanie tuż po narodzinach córki. "Źle się zaczęło dziać od momentu ciąży"

Anna Wendzikowska była gościnią podcastu "Galaktyka Plotek". Dziennikarka opowiedziała o trudnym momencie w swoim życiu. Partner zostawił ją niedługo po narodzinach ich córki.
Wendzikowska
Partner zostawił Wendzikowską trzy tygodnie po porodzie. 'Spadła moja siła' / Fot. Plotek Exclusive

Anna Wendzikowska otwarcie opowiadała o swoich relacjach. Dziennikarka była w związku z Patrykiem Ignaczakiem, z którym doczekała się córki Kornelii. Później odnalazła szczęście u boku Jana Bazyla. W 2018 roku powitali na świecie córkę Antoninę. Niestety, ich relacja nie przetrwała. Wendzikowska wyjawiła, że partner zostawił ją trzy tygodnie po porodzie. Podczas rozmowy z Marcinem Wolniakiem w podcaście "Galaktyka Plotek" dziennikarka opowiedziała o tym trudnym momencie.

Zobacz wideo Wendzikowska o rozstaniu z partnerem. "Źle się zaczęło dziać..."

Anna Wendzikowska wspomina rozstanie z partnerem. "Ciąża spowodowała kompletną zmianę dynamiki"

Wendzikowska przyznała w rozmowie, że przed zajściem w ciążę była zadowolona ze swojego związku. - To nie było tak, że to było jakiekolwiek ratowanie. To bardziej była taka historia, że wydawało się, że jesteśmy dopasowani, że jesteśmy stabilni, a ciąża spowodowała kompletną zmianę dynamiki - powiedziała. Dziennikarka wyjawiła, jak oczekiwanie na dziecko wpłynęło na jej relację. - Jak to oceniam z perspektywy czasu, to mam wrażenie, że czasem kobiety mają takie poczucie, że mam go, zdobyłam, to mogę się przestać starać. I trochę tak było w mojej relacji, więc tak źle się zaczęło dziać od momentu ciąży - dodała.

Wendzikowska podkreśliła, że nie przestawała się starać o relację, jednak okres ciąży wiązał się z dodatkowymi wyzwaniami. - Spadła moja siła, spadła moja sprawczość, spadła moja wolność też do tego, żeby podjąć decyzję na przykład o tym, żeby zakończyć relację, kiedy coś jest nie tak  - dodała w podcaście.

Anna Wendzikowska zmieniła swoje podejście. "To mnie też popchnęło do tego..."

Wendzikowska podzieliła się także refleksją na temat swojego charakteru. - Ja byłam tak silna na zewnątrz, tak sprawcza, tak przyzwyczajona do tego, że ja sobie ze wszystkim radzę, że wybierając partnera, prawdopodobnie wybrałam kogoś, kto się dobrze odnajdywał z tą moją sprawczością. Więc jak ja nagle byłam w ciąży, więc byłam w takim momencie słabości, w takim momencie największej potrzeby tego, żeby jednak dostać wsparcie, to trochę się zmieniła dynamika - słyszymy w podcaście. 

Trudna sytuacja wpłynęła na zmiany w życiu dziennikarki. - To mnie też popchnęło do tego, żeby trochę zintegrować swoją osobowość, żeby przestać być tylko i wyłącznie tą silną, tą ogarniającą, tą dającą radę. I też w tym procesie odkryłam, że ja mam ogromne pokłady wrażliwości i też słabości, jak każdy, że każdy ma tak, że jego osobowość składa się z tych różnych aspektów - dodała. 

Więcej o: