Choć już od kilku lat mówiło się o konflikcie w rodzinie Beckhamów, do niedawna sami zainteresowani nie wypowiadali się na ten temat. W poniedziałek 19 stycznia Brooklyn opublikował jednak na InstaStories obszerne oświadczenie, w którym ujawnił kulisy sporu. Wyznanie najstarszego syna stawia Davida i Victorię w niekorzystnym świetle. Poprosiliśmy o komentarz w sprawie Magdalenę Chorzewską, psycholożkę i psychoterapeutkę, która była jedną z ekspertek w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia".
Niespodziewane wyznanie Brooklyna Beckhama jest szeroko komentowane przez media na całym świecie. W rozmowie z Plotkiem Magdalena Chorzewska stwierdziła, że desperacka decyzja syna celebrytów może wynikać z chęci odzyskania panowania nad sytuacją.
Takie publiczne 'przerwanie milczenia' bywa próbą odzyskania sprawczości i kontroli nad własną historią, zwłaszcza gdy ktoś ma poczucie, że przez lata był przedstawiany w mediach w sposób, który go krzywdził
- stwierdziła psycholożka. - Może też być formą wyznaczenia granicy: "tak nie chcę dalej funkcjonować" - szczególnie jeśli konflikt dotyczy lojalności wobec rodziny pochodzenia versus lojalności wobec żony. W tle często jest też narastające przeciążenie psychiczne i poczucie braku skuteczności w rozwiązaniu problemu na polu prywatnym - dodała.
Ekspertka stwierdziła jednak, iż bardzo trudno odgadnąć motywy najstarszego syna Beckhamów. - Być może Brooklyn sięgnął po kanał publiczny, bo stwierdził, że tylko wtedy zostanie usłyszany? Jednak bez wglądu w sytuację rodziny - nie z mediów, a bezpośrednio od nich, bardzo trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie - podsumowała.
Ekspertka oceniła też, jak rewelacje ujawnione przez Brooklyna mogą wpłynąć na odbiór Victorii Beckham. - Przy konfliktach rodzinnych rozgrywanych publicznie część ludzi "odsuwa się" prewencyjnie, bo nie chce być wciągnięta w polaryzację i ryzyko reputacyjne. Inni czekają na rozwój wydarzeń; jeszcze inni trzymają stronę osoby, z którą są silniej związani. Warto też pamiętać, że społeczny odbiór takich historii jest zwykle mieszany: jedni interpretują je jako stawianie granic, inni jako "pranie brudów" - mówi nam Magdalena Chorzewska.
Doda i Małgorzata Rozenek spotkały się na sejmowej komisji. Tak się zachowywały
Prawomocny wyrok w sprawie alimentów Marcinkiewicza. Były premier zabrał głos
Zenek Martyniuk rezygnuje z "Tańca z gwiazdami"! Znamy szczegóły
Stylistka oceniła strój Dody w Sejmie. Wspomniała o zasadach savoir-vivre'u
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego
Mocne słowa Karpowicz o synu Martyniuka. "Powinien się znaleźć w ośrodku zamkniętym"
Damięcka mocno uderza w pomysł Trumpa. "Tyle treści w jednym rysunku"
Dodzie w Sejmie puściły nerwy. Padły mocne słowa. "Trochę szacunku"
Helena Mańkowska zadała szyku na salonach. Ekspertka jest pewna: Stylistyczny przełom