Doda coraz częściej daje nam powody do myślenia, że planuje ślub z Błażejem Szychowskim. Nie dość, że nasza gwiazda wyjechała do Las Vegas, słynącego z szybkiego zawierania związków małżeńskich, to była również widziana w salonie sukien ślubnych na warszawskiej Pradze. Sprawdziliśmy, czy przymiarki faktycznie dotyczyły kreacji na ślub pary.
Nic mi na ten temat nie wiadomo. Pani Dorota faktycznie jest naszą stałą klientką, ale zamawia u nas jedynie kreacje sceniczne. Poza sukniami ślubnymi oferujemy także szycie na miarę według indywidualnych potrzeb. Informacja dotycząca ślubu jest zatem nieprawdziwa. W naszym salonie pani Dorota na pewno sukni ślubnej nie zamawia, a jest wierną klientką - wyjaśnił nam właściciel salonu sukien ślubnych Angel na warszawskiej Pradze.
Pracownice salonu sugerowały jednak ponoć, że zamawiana kreacji Dody dotyczy białej sukni.
Pani Dorota poprosiła nas o dyskrecję i zamierzamy jej dochować. To fantastyczna klientka. Miła, konkretna. Chce się z nią współpracować - zdradziły krawcowe w rozmowie z Twoim Imperium.
Informacji o ślubie nie dementuje na razie rzecznik prasowy Dody, Paweł Kasa. Na pytanie, czy pogłoski o planowanej legalizacji związku są prawdziwe, odpowiedział nam bardzo tajemniczo.
Trudno nadążyć za Dodą - podsumował.
Coś nam tu nie pasuje... Myślicie, że właściciel salonu po prostu kryje Dodę i nie chce wyjawić tajemnicy zawodowej?
ralph
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
Apel policji ws. śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki. Wydano oświadczenie
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Tak ojciec Poczobuta dowiedział się o uwolnieniu syna. "Padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę"
Cztery słowa Trumpa wystarczyły. Król Karol III i królowa Camilla zaczęli chichotać