Od ostatnich kilku tygodni nazwisko Krzysztofa Rutkowskiego jest wszędzie. Czy to w kontekście głośnej sprawy Madzi, czy jego życia osobistego - detektyw nie schodzi z pierwszych stron gazet. Wywiady z nim ukazują się zarówno w poważnych tygodnikach opiniotwórczych, jak i magazynach o gwiazdach. Ostatnio tematem numer jeden jest jego związek z Luizą Kobyłecka . Wbrew wszelkim plotkom para się nie rozstała:
Tak, jesteśmy razem - powiedział nam Krzysztof Rutkowski.
Narzeczonych spotkała tragedia. Luiza niedawno poroniła.
Nie będziemy na ten temat rozmawiać. Zostawimy to tylko dla nas. To drażliwy temat.
Media rozpisywała się o tym, że narzeczona Krzysztofa Rutkowskiego próbowała popełnić samobójstwo. Jak było naprawdę?
Nie chciała się zabić. Samobójstwo to za daleko powiedziane. To była chwila załamania. Stanęła w tym oknie, ale nie chciała skoczyć. Sytuacja była napięta, a Luiza nie jest przyzwyczajona do tego dziadostwa. Życie ze mną nie jest łatwe. Ze mną jest fajna impreza, ale życie jest ciężkie. Może to był jakiś sposób na zwrócenie na siebie uwagi? Że żyje i mnie potrzebuje.
Czy Rutkowski nie ma już dość tego medialnego zainteresowania?
Jestem bardzo zmęczony. Od miesiąca codziennie dzwoni do mnie kilka stacji telewizyjnych czy gazet. Czegoś takiego, jak żyję, nie było. Były duże sprawy, ale nie przewidziałem, że sprawa Madzi przyćmi śmierć Noblistki czy śmierć Whitney Houston.
Jax
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
Apel policji ws. śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki. Wydano oświadczenie
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Tak ojciec Poczobuta dowiedział się o uwolnieniu syna. "Padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę"
Cztery słowa Trumpa wystarczyły. Król Karol III i królowa Camilla zaczęli chichotać