Iwona Węgrowska urodziła się 17 maja 1982 roku w Żorach. Wokalistka ma 4 oktawowy głos i charakterystyczną barwę, którą często porównywano do Edyty Górniak.
Iwona swoją karierę zaczynała w zespole "Abrakadabra". Zespół grał w klimatach chodnikowych, czyli disco-polo. Z czasem grupa zmieniła nazwę na "Abra!". Nie pomogło to jednak pozbyć się wizerunku grupy nurtu disco. Potrzeba było czegoś więcej. Iwona wtedy zdecydowała się na odważny krok...
W 2004 roku wzięła udział w programie "Bar". Iwona chciała dokonać tego, co Doda - wypromować swój zespół. Jej wejście zapowiadano jako wielką zmianę i przestrzegano, że zrobi porządek z uczestnikami. Okazało się jednak, że nie da się udawać 24 godziny na dobę i wyszła prawdziwa natura Węgrowskiej - potulny baranek. Zespołu nie wypromowała, ale dała się poznać jako fajna, ciepła dziewczyna. Potem było już z górki.
Po "Barze" Iwona usunęła się w cień i wróciła po latach dzięki duetowi z Piotrem Kupichą. Razem zaśpiewali "Pokonam siebie" i miał być polskim hymnem olimpijskim. Hymnem nie został, ale kawałek puszczano w radio i na dyskotekach. Był zatem hit, był i wielki powrót Iwony. Od tamtej pory jest nieodłącznym elementem szołbiznesu.
Dziś Węgrowska jest już znana. Plotkuje się o jej ponętnym biuście, o operacjach plastycznych czy zdjęciach wykonanych przez paparazzi. Jej piosenki nucą Polacy, choć nie są to pierwszoligowe piosenki. Ale czy trzeba być od razu Marylą Rodowicz, aby móc nazywać siebie gwiazdą? My życzymy Iwonie 100 lat!
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Wiemy, kto wygrał "Must be the music". Widzowie zdecydowali
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak Kazadi i Szroeder wystroiły się na finał "Must be the music". Co za buciory!
Iwona Węgrowska Kapif
Iwona Węgrowska Kapif
Iwona Węgrowska Kapif
Iwona Węgrowska Kapif
Iwona Węgrowska Kapif