Renata Kaczoruk w "Azja Express" budziła najwięcej kontrowersji. Te 11 momentów trudno będzie wymazać z pamięci

Renata Kaczoruk odpadła z "Azja Express". O tej uczestniczce długo nie zapomnimy. Oto dlaczego.
Weronika Budziło, Renata Kaczoruk Weronika Budziło, Renata Kaczoruk Screen z Player.pl

Afera z jajkami

Już od samego początku show zaczęliśmy poznawać fakty, które w niezbyt dobrym świetle stawiają Renatę Kaczoruk. W 3. odcinku ona i Weronika Budziło pojedynkowały z Pascalem i Pawłem Dobrzańskim. Brodnicki walczył na poduszki z Budziło, a ich partnerzy mogli przeszkadzać przeciwnikowi, rzucając w niego jajkami. Mogli, jednak cała grupa umówiła się przed rozpoczęciem rywalizacji, że nie będzie tego robić. Jedynie Kaczoruk się wyłamała.

Gdy Pascal dowiedział się, że jego przeciwnikiem będzie kobieta, był bierny i tylko odbierał jej ciosy.  Nie podejmował walki, a nawet raz zwoływał do Kaczoruk, aby rzucała jajkami. Ona skorzystała z propozycji. Pozostali zawodnicy źle to odebrali.

Tak się nie robi - wołała Rozenek. - Jeszcze żebyś trafiała!
Byliśmy zniesmaczeni -  mówił Jemioł
Renia, jak mogłaś rzucać tym jajkami? Przecież się umówiliśmy - Rozenek nie mogła rozumieć zachowania Kaczoruk

Pascal oczywiście przegrał, pomógł zejść Budziło, jednak gdy Kaczoruk chciała podać mu rękę po skończonym konkursie, nie odpowiedział i odwrócił się od niej.

Azja Express. Weronika Budziło i Renata Kaczoruk Azja Express. Weronika Budziło i Renata Kaczoruk TVN/X-News

Stosunki z Weroniką Budziło

Weronika Budziło nie jest koleżanką Renaty Kaczoruk. Trafiła do show, ponieważ pierwotna partnerka modelki nabawiła się kontuzji, która wykluczyła ją z udziału w tak forsownym programie. Zaproponowała więc na swoje miejsce swoją koleżankę. Kaczoruk i Budziło poznały się dopiero na krótko przed wyprawą. Widać było jak dłoni, że ciężko im znaleźć wspólny język i że to dziewczyna Kuby Wojewódzkiego zdominowała parę.

Bardzo stresuje mnie, aby nie zawieść Renaty. Wiem, że bardzo chce przejść do następnego etapu. To kwestia przygody, a nie osoby. Niezależnie od tego, kto by mi zaproponował ten wyjazd, i tak bym się zgodziła - powiedziała Budziło w 3. odcinku. - Jeśli ona chce przewodzić grupie, to ja nie mam z tym problemu. Dzięki niej tutaj jestem, więc godzę się na to świadomie.

Jednak z odcinka na odcinek konflikt między nimi się pogłębiał. Kaczoruk zachowywała się bardzo autorytatywnie i często podejmowała niewłaściwe decyzje, roszcząc sobie prawo do kierowania grupą. Tolerancja Budziło zdawała się topnieć z każdym kolejnym etapem wyścigu. Po zakończeniu "Azja Express" nie odbudowały relacji.

Urocza partnerka gwiazdy, która została przeczołgana w programie razy milion, po powrocie z koleżanką nie chce mieć nic wspólnego i choć łączy je osoba przyjaciółki (tej co się połamała przed wyjazdem i wygrała życie nie biorąc udziału w show), do pojednania pod publiczkę daleko, ale jak Kuba krzyknie to you never know - pisze Piotr Grabarczyk, bloger show-biznesowy.

.Weronika Budzilo, Renata Kaczoruk   2016-08-17KAPIF.pl

Nasze źródło zdradza także, że Budziło nie rozmawiała z Kaczoruk już na imprezie ramówkowej TVN (w sierpniu!). Ale pozowała w jej towarzystwie uśmiechnięta do zdjęć na ściance, bo została o to poproszona przez produkcję "Azja Express". Przesłanki zdają się też potwierdzać wypowiedzi Budziło, która pojawiła się w "DD TVN".

Jesteśmy różnymi osobami, mamy różne wartości w życiu i pod tym względem to się troszeczkę rozjechało - mówiła.
Azja Express. Małgorzata Rozenek i Renata Kaczoruk Azja Express. Małgorzata Rozenek i Renata Kaczoruk TVN/X-News

Wojna z Małgorzatą Rozenek i Radosławem Majdanem

Dwuznaczne etycznie zagrania Kaczoruk pojawiały się w każdym odcinku, nierzadko po kilka razy. W odcinku czwartym, kiedy to odpadła Małgorzata Rozenek z Radosławem Majdanem, doszło do kulminacji negatywnych emocji. Najpierw Kaczoruk podebrała taksówkę Majdanowi.

Brawo, Renia. Podziwiam zachowanie i charakter. My cię zabraliśmy i podwieźliśmy tutaj. Brawo - mówił wyraźnie zdegustowany Majdan.
O jejku no! - Kaczoruk była jakby zirytowana słowami Majdana.

Prawdziwe słowa frustracji padły jednak potem, gdy każda para jechała już swoją taksówką.

Widziałaś tę akcję z tą taksówką? - pytał Majdan Rozenek
Widziałam! - odpowiedziała mu. - Trzeba ich wtedy nie zabierać
Trzeba mieć charakter po prostu - załamywał ręce Majdan. - Ona nie ma za grosz charakteru! Jest najgorsza! - krzyczała Rozenek. Nienawidzę takich ludzi, jak ja takich ludzi nie trawię.

Renata Kaczoruk, Małgorzata RozenekScreen z Player.pl

Jak wielki jest konflikt między Kaczoruk a innymi uczestnikami, widzowie zobaczyli dopiero w ostatnim etapie wyścigu. Kaczoruk razem z Pascalem i jego partnerem jechała ciężarówką. Na trasie zatrzymała ją Rozenek. Jak tylko modelka ją zobaczyła, zaczęła przekonywać kierowcę, aby tej pary nie zabierał.

Brawo Renata! Gratuluję charakteru. Ja w ogóle nie chcę z tobą jechać!

Gdy Gosia i Rozenek... Wróć! Gdy Rozenek i Majdan zostali sami dali upust złości.

To jest program, który pokazuje ludzi takimi, jakimi są naprawdę. Nie da się udawać dłużej niż kilka kilkanaście godzin. Ale bitch!Ale z drugiej strony, jaka ona ma być? Kto ją ma nauczyć? Narzeczony? Chyba w drugą stronę! To on jej dawał takie wskazówki.

Rozenek wybuchnęła śmiechem, po czym dyskretnie uciszyła Majdana.

Świństwo pozostaje świństwem, nawet w Azji - stwierdziła Rozenek.

Po "Azja Express" między Majdanami a Kaczoruk rozpoczęła się prawdziwa wojna. W celebrycką "aferkę" zaangażował się nawet stroniący do tej pory od tego typu konfliktów Kuba Wojewódzki. Obie pary za pośrednictwem Facebooka, Instagrama i "DD TVN" sprzedawały sobie coraz gorsze uszczypliwości.

Sprawa najprawdopodobniej zakończy się sądzie.

Pozew jest już wysłany (...). Mam nadzieję, że dla Kuby, który nieraz przedstawiał się jako niezwykle zamożny człowiek, i zapewne tak jest, nie będzie żadnym uszczerbkiem, jeżeli przekaże na cele charytatywne zasądzone przez sąd pieniądze - powiedziała Rozenek dla Plotek.pl
Agnieszka Włodarczyk i Maria Konarowska Agnieszka Włodarczyk i Maria Konarowska Screen z TVN/X-News/Plotek.pl

Oszukała Agnieszkę Włodarczyk i Marię Konarowską

Renata Kaczoruk nieuczciwie zachowała się także wobec Agnieszki Włodarczyk i Marii Konarowskiej. Modelka zaproponowała, żeby aktorska para została z plecakami, a ona i Budziło będą szukały podwózki. Kaczoruk podwózkę znalazła - busa, którym Majdan i Stanek jechali już po Miko i Rozenek. Kaczoruk wykorzystała moment zamieszania i wcisnęła się do środka, głucha na protesty kierowcy. Co ciekawe, nie było pewne nawet, czy Budziło się zmieści, nie mówiąc już o Włodarczyk i Konarowskiej.

Poczułam się oszukana - mówiła Włodarczyk.
Wbijają się na chama. Rozumiem, że one mają taki styl, ale to nie jest mój klimat, żeby ludzie tak się nawzajem traktowali - mówił wyraźnie zdenerwowany Stanek. - Przez nie prawie kierowca nas wyrzucił.

Było blisko, aby Włodarczyk i Konarowska zostały przy drodze, dzięki innym uczestnikom kierowca busa wziął więcej osób i w efekcie razem jechały cztery pary.

Leszek Stanek, Renata Kaczoruk Leszek Stanek, Renata Kaczoruk Plotek.pl

Renata Kaczoruk a Leszek Stanek

Widzowie jednak co chwila dostawali powód, by negatywnie oceniać zachowanie Kaczoruk. Gdy na jednym z etapów pomieszano pary i modelkę przydzielono do Leszka Stanka, nikt chyba nie spodziewał się, że spokojny i bardzo pozytywnie nastawiony do świata tancerz po kilkunastu godzinach u boku Kaczoruk będzie trząsł się z nerwów.

Na ostatnim etapie każda osoba z "pomieszanej" pary dostała inne zadanie: jedna miała jak najszybciej skończyć wyścig, druga opóźniać tę pierwszą. Podczas gdy w innych zespołach "opóźniacze" ograniczyli się do braku pomocy przy łapaniu podwózki, Kaczoruk imała się wszystkiego, nawet zagrań nie do końca zgodnych z regulaminem, byle tylko sabotować partnera.

Kaczoruk wszystko robiła bardzo wolno, odmawiała wejścia do samochodu, wysiadała z niego, żądała postojów, aż wreszcie koniecznie musiała zjeść, gdy czekał transport.

Renata KaczorukX-News/TVN

Po tym odcinku fani wydali już chyba ostateczny wyrok: "Żenulka, przegięłaś" - pisano.

Słaba jesteś, zastanów się nad tym co robisz, bo to jest naprawdę beznadziejne. Jesteś tak fałszywa i zakłamana, że aż trudno w to uwierzyć. Tragedia. W dzisiejszym odcinku przeszłaś samą siebie. Rób tak dalej, a daleko nie zajdziesz. Pamiętaj, karma wraca.Oczywiście, jak zwykle wszyscy fair, tylko "Żenulka" musi odwalać. Biedny Lenio.
"Żenulka" jest żałosna. Przy wszystkich pokazówka, że jej się nie podoba takie zadanie, że nie będzie mu przeszkadzać. A potem widzieliśmy.
No cóż, upewniłaś tylko ludzi, w ich zdaniu na Twój temat. Na szczęście Lenio nie odpadł, ale co nagrabiłaś, to Twoje. Po trupach do celu Reniu? Smutne.

Leszek Stanek dotarł na metę jako ostatni, wyczerpany i roztrzęsiony. Dodajmy jeszcze tego dnia obchodził urodziny... Musiały to być jego najlepsze w życiu.

Weronika Budziło i Renata Kaczoruk Weronika Budziło i Renata Kaczoruk Instagram.com/ Renata Kaczoruk/ Screen

Walecza dusza

Waleczność Kaczoruk nie powiększyła jej grona przyjaciół, ale też zapewniła niejednokrotnie awans do kolejnych rund. Jednym z najbardziej bohaterskich czynów wykazała się w 2. odcinku. Jedna osoba  z pary musiała bowiem zjeść... balut, czyli ugotowane jajko z płodem w środku

Budziło myślała, że przepiórcze jajo trzeba zjeść razem ze skorupką. Ono jednak stanęło jej w przełyku i zwymiotowała je. Na ratunek pośpieszyła Kaczoruk, która bohatersko obrała jajko i zjadła zawartość.

Przepraszam, że musiałaś zjeść takie wyrzygane - mówiła Budziło.
Nie no co ty, weź przestań - uspokajała koleżankę Kaczoruk.
Renata Kaczoruk Renata Kaczoruk TVN/X-News

Zwycięstwo za wszelką cenę

Kaczoruk sama przyznała w "Azja Express", że gdy emocje sięgały zenitu, wpadała w amok. Raz na przykład, gdy Budziło zrezygnowała z transportu, "bo kierowca motocykla ją molestował", modelka próbowała złapać kolejną podwózkę. Wtedy wydarzył się wypadek. Wjechał w nią skuter. Wyglądało to bardzo dramatycznie. Jednak Kaczoruk obwiniała jedynie siebie.

To moja wina. Stałam jak krowa na przeciwnym pasie - mówiła potem Kaczoruk.
Renata Kaczoruk Renata Kaczoruk Screen z Player.pl

Jesteśmy u kogoś w domu...

Występ Renaty Kaczoruk w "Azja Express" to jednak też kopalnia złotych myśli. Jedną z najzabawniejszych była ta, jaką zaserwowała widzom, gdy gospodarze odmówili jej i Budziło noclegu w swoim domu:

Jesteśmy u kogoś w domu, nie możemy tak po prostu wyjść

Po chwili, wytłumaczyła, dlaczego nie mogła "tak po prostu wyjść".

Jeszcze nie zdarzyło się, żeby ktoś mnie wypędził w domu. To była tak miażdżąca informacja, że nie przyjęłam jej do wiadomości - opowiadała skołowana modelka.
Azja Express. Pascal Brodnicki i  Paweł Dobrzański Azja Express. Pascal Brodnicki i Paweł Dobrzański TVN/X-News

Konflikt z Pascalem

Do tarć dochodziło także między Kaczoruk a Pascalem. Na jednym z etapów ciągle wpadali na siebie. Gdy w Laosie kucharz razem z nią chciał złapać transport, zmroziła go:

Przeszkadzamy sobie nawzajem

Pascal odszedł speszony, jednak co ciekawe potem tym dwóm parom udało się nawiązać współpracę. Podwozili się nawzajem, a czasem nawet specjalnie zatrzymywali się, by zabrać konkurentów.

Michał Żurawski Michał Żurawski TVN/X-News

Drażnienie lwa

Choć na większość uczestników rywalizacja ramię w ramię z Kaczoruk przejmowała lękiem, zupełnie inaczej do modelki podchodził Michał Żurawski. Jej zawziętość go bawiła.

Ona leci po trupach, jak jakiś zacietrzewiony zwierzak wypuszczony z zoo - mówił o Kaczoruk Żurawski.

Jako jedyny podjął z Kaczoruk swoistą grę. Za każdym razem, gdy spotykał ją na swojej drodze, podpuszczał ją, że działa niezgodnie z regulaminem.

Lubię wkurzać Renatę, bo ona się tak fajnie spina w trakcie. Zalazła mi za skórę - mówił wesoło, a potem dodał: - Renata tak bardzo chce przeć dalej, że  staje się arogancka.
Renata Kaczoruk w Renata Kaczoruk w "Azja Express" Mat. promocyjne / Plotek

Strażniczka moralność

Choć po 10 odcinkach "Azja Express" między nazwiskiem Kaczoruk a określeniem "nieczysta gra" można by postawić znak równości, to modelka nieraz orzekała, co powinno się robić, a czego nie (bo to nie jest fair).

Na ostatnim etapie rajdu po Kambodży ciężarówka z Kaczoruk i Budziło utknęła na wąskiej drodze za dwom skuterami. Było za mało miejsca, by wyprzedzić jednoślady, więc samochód musiał jechać wolniej niż mógł. Gdy dziewczyna Wojewódzkiego dostrzegła, że na skuterach pasażerami są Stanek i Miko, nie miała wątpliwości, że robią to specjalnie. Czyli przekonują (zapewne po khmersku) swoich kierowców, by nie jechali gruntowym poboczem, lecz normalnie korzystali z jezdni.

Ja bym tak nie zrobiła. To jest niefajne. Zostały nagięte koleżeńskie zasady - oceniła Kaczoruk