Mikkelsen bez ogródek o Grenlandii. Aktor stawia sprawę jasno

Zamieszanie wokół Grenlandii budzi wiele emocji. Głos w sprawie zabierają nie tylko politycy i światowi przywódcy. Ostatnio na ten temat wypowiedział się Mads Mikkelsen.
Mads Mikkelsen
Fot. REUTERS/Nadja Wohlleben

Od kilku tygodni media na całym świecie żyją tematem Grenlandii. Donald Trump chce bowiem, aby Stany Zjednoczone przejęły kontrolę nad wyspą. Prezydent USA twierdzi, że chodzi głównie o bezpieczeństwo i powstrzymanie ekspansji Rosji i Chin w rejonie Arktyki. Wielu europejskich przywódców i polityków sprzeciwia się zapędom Trumpa. Głos w sprawie zabrał także duński aktor - Mads Mikkelsen, który pojawił się na rozdaniu Europejskich Nagród Filmowych. Jego stanowisko jest jednoznaczne.

Zobacz wideo Amerykanie na Grenlandii znacznie obniżyliby poziom życia Grenlandczyków

Mads Mikkelsen o sytuacji Grenlandii. "Chcemy, żeby była w dobrych rękach"

W sobotę 17 stycznia w Berlinie przyznano Europejskie Nagrody Filmowe. Obecny na gali Mads Mikkelsen, jeden z najbardziej cenionych europejskich aktorów, został zapytany o stanowisko w sprawie Grenlandii. Aktor jasno dał do zrozumienia, po której stronie się opowiada.

Grenlandia to cudowne miejsce. Chcemy, żeby oczywiście była w dobrych rękach. Chcemy też wspierać tam silne wojsko, aby Grenlandia mogła być częścią NATO. Myślę, że nasz minister spraw zagranicznych ujął to bardzo dobrze, że chcemy współpracować i uczynić Grenlandię silniejszym miejscem, razem z mieszkańcami Grenlandii

- powiedział przed kamerą.

Juliette Binoche o sytuacji politycznej na świecie. "Panuje taki chaos"

Nie tylko Mads Mikkelsen wyszedł poza tematy związane ze światem kina. Juliette Binoche zapytana o to, czy kino wciąż ma moc zmieniania rzeczywistości, nawiązała do sytuacji politycznej. - Myślę, że sztuka wpływa na sposób myślenia ludzi, ich życie, a polityka czasami musi iść w parze z tym, co ludzie czują. W tej chwili na świecie jest wielu ludzi, w miastach i poza dużymi miastami. Wiesz, potrzeba świadomości, czegoś innego. A w tym procesie transformacji nie zawsze jest wygodnie i łatwo, ale trzeba wierzyć, że przyniesie to dobry i lepszy rezultat. I w tej chwili trudno w to uwierzyć, bo panuje taki chaos, ale po ciemności zawsze pojawia się światło. Właśnie w to wierzę - powiedziała francuska aktorka. ZOBACZ TEŻ: Trump udzielił wywiadu CBS News. Biały Dom groził stacji pozwem

Więcej o: