Pod nóż chirurga szła 52 razy i...? Nie sposób uwierzyć, że ta kobieta ma tyle lat!

Wygląda tak, jakby czas nie miał nad nią władzy. A jeżeli pomyślicie o jakiejś części ciała, ona prawdopodobnie ją sobie poprawiła. Pobiła rekord Guinessa w ilości operacji plastycznych i jednocześnie posiada niezwykle wysoki iloraz inteligencji. Mowa o Cindy Jackson, amerykańskiej dziennikarce.
Cindy Jackson Cindy Jackson East News

Cindy Jackson

Jest nazywana żywą lalką Barbie. Poddała się tylu operacjom plastycznym, ilu nie przeszła żadna osoba na świecie. Nazywa się Cindy Jackson, ma 58 lat i w ciągu ostatnich 25 lat aż 52 razy szła pod nóż chirurga plastycznego. Operowała sobie chyba wszystko, co tylko się dało zoperować. Co ciekawe, nie wygląda na typową ofiarę takich zabiegów.

Dla mnie najlepszy efekt to taki, który wygląda naturalnie. Nie chcę, żeby ktokolwiek się zatrzymał i powiedział: ona miała za dużo operacji. Nie chcę wyglądać jak ktoś, po kim byłoby widać, że miał coś poprawiane - czytamy jej wypowiedź na stronie portalu Abcnews.go.com.

To pragnienie dzieli prawdopodobnie z każdą kobietą, która wychodzi z kliniki chirurgi plastycznej. Jednak ona akurat miała chyba szczęście trafiać na większych fachowców, niż inne. Wprawdzie na podstawie wyglądu ciężko określić jej wiek, ale też i ciężko wskazać, które konkretnie partie jej ciała zostały "odmłodzone".

Cindy JacksonEast News

Cindy Jackson Cindy Jackson East News

Liczby

Tak się przedstawiają operacje plastyczne Cindy Jackson w liczbach. Wydała na nie ponad 100 tysięcy dolarów, miała między innymi 14 pełnych operacji, 5 wyciągów i liposukcji, dwukrotnie poprawiała oczy i 3 razy zmieniała kształt nosa. W sumie wyszła imponująca liczba 52 operacji plastycznych. Takim wynikiem nie może się pochwalić żadna inna osoba na świecie.

Nigdy nie planowałam pobicia rekordu świata, nie było to moją ambicją. Chodzi o to, że miałam tak wiele do zrobienia - mówiła z rozbrajającą szczerością w tym samym wywiadzie.

W efekcie, choć od jej pierwszego zabiegu minęło 25 lat, Cindy Jackson wciąż wygląda tak samo. Czas płynie, a ona się nie zmienia. Nie wiemy, czy to dobrze, czy źle.

Cindy Jackson Cindy Jackson East News

Motywacja

Być może na jej skłonności do kompulsywnego poprawiania urody zaważył komentarz z dzieciństwa. W każdym razie ona nie potrafi go zapomnieć.

Kiedy miałam 14 lat, jeden facet powiedział: Wiesz, kiedy się uśmiechasz, to z pewnej perspektywy nos i broda prawie się spotykają - zdradziła w wywiadzie dla Abcnews.go.

Śmierć ojca, który zostawił jej duży psadek, umożliwiła jej eksperymentowanie ze swoim wyglądem.

Miałem niewłaściwe ciało i niewłaściwą twarz, bardzo chciałam je zmienić - kontynuowała wyznania. - Wciąż czuję się młoda duchem i nie chcę, patrząc w lustro, widzieć starą twarz.

Jest pełna podziwu dla możliwości medycyny estetycznej.

Nie chcemy wyglądać jak nasi rodzice. To jest ewolucja, medyczny postęp.
Cindy Jackson Cindy Jackson East News

Nos

Dążenie do perfekcyjnego wyglądu kazało jej 3 razy poprawiać kształt nosa. Ostatnia wersja nosa jest "skrzyżowaniem" nosów księżnej Kate i Angeliny Jolie. Żeby uzyskać właściwy efekt, wyprawiła się do Chorwacji, gdzie fachowcy są nieco tańsi, niż na Zachodzie.

Zrobiła zdjęcia nosów Kate Middleton i Angeliny Jolie i "sfotoszopowała" je z własnym nosem - informuje Dailymail.co.uk.

Wykonaną grafikę przedstawiła chorwackim chirurgom, którzy za 10 tysięcy dolarów osiągnęli satysfakcjonujący ją efekt.

To moja ostatnia operacja nosa - zapowiedziała.

Pierwszy raz nosem zajęła się w wieku 34 lat, wtedy wzorując się na nosie Nicole Kidman. Z rezultatu zadowolona była "tylko" 22 lata, gdy stwierdziła, że jej nos zanadto tkwi w latach 80.

Potrzebuję czegoś bardziej eleganckiego i ponadczasowego - ogłosiła.

Myślicie, że ten nos jest wystarczająco modny i ponadczasowy?

Cindy JacksonEast News

Cindy Jackson Cindy Jackson East News

Dłonie

Skupianie się oddzielnie na każdej poprawionej części ciała Cindy Jackson uczyniłoby tę historię nazbyt rozwlekłą. Niektórych operacji jednak nie sposób pominąć. Na przykład poprawiania dłoni.

Zrobiłam wszystko, żeby wyglądać młodziej, ale moje ręce mnie zdradzały. Miałam mocne żyły i sterczące ścięgna. Teraz w ogóle ich nie widać - mówiła zadowolona Jackson w cytowanym wywiadzie.

Rzeczywiście, a przecież patrzymy na dłonie kobiety, która ma prawie 60 lat!

Cindy JacksonEast News

Cindy Jackson Cindy Jackson Screen z Facebook.com/Cindy Jackson

Bez Photoshopa

Cindy Jackson bardzo się szczyci swoim "naturalnym" wyglądem. W praktyce oznacza to, że zrobione jej zdjęcia nie potrzebują retuszu w Photoshopie. Żadnych graficznych korekt, a więc oszukiwania, tylko czysty, naturalny... skalpel.

Zachód słońca nad jeziorem Zurych... Bez Photoshopa, lampy błyskowej i Instagramu, tylko najbardziej naturalny wygląd, jaki dają operacje - podpisała to zdjęcie.

Cindy JacksonScreen z Facebook.com/Cindy Jackson

Cindy Jackson Cindy Jackson Screen z Facebook.com/Cindy Jackson

Prasa

Cindy Jackson jest wdzięcznym tematem dla prasy. Dziennikarka na Facebooku regularnie publikuje wycinki prasowe o sobie i nawet chyba jej nie przeszkadzają porównania do lalki Barbie i Kopciuszka (gra słów: Cindy-Cinderella, ang. Kopciuszek - red.).

Cindy JacksonScreen z Facebook.com

Cindy JacksonScreen z Facebook.com/Cindy Jackson

Cindy JacksonScreen z Facebook.com/Cindy Jackson

Cindy Jackson Cindy Jackson East News

Wygląd to władza

Cindy Jackson kieruje się w życiu dość prostą filozofią, którą odkryła wiele lat temu. Już jako młoda dziewczyna, córka rolnika z Ohio, odkryła zależność między wyglądem a pozycją w świecie.

Zorientowałam się, że chłopcy i dziewczęta o określonym wyglądzie mają więcej władzy - zdradziła w rozmowie z Dailymail.co.uk.

Obecnie Cindy Jackson pracuje jako konsultantka w sprawach chirurgii plastycznej i jako doradca w obszarze "anti-aging". Jest autorką dwóch książek: "Living Doll" i "Image and Cosmetics Surgery Secrets".

Cindy JacksonEast News