Gorąco przed koncertem Dawida Podsiadły. Jedna decyzja wywołała lawinę komentarzy

Na kilka dni przed dwoma finałowymi koncertami Dawida Podsiadły organizatorzy poinformowali o zmianie regulaminu. Uczestnicy będą mogli nie tylko wnosić własną wodę, będzie ona też rozdawana za darmo podczas wydarzenia.
Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło, Fot. Krzysztof Hadrian / Agencja Wyborcza.pl

Temat wnoszenia wody na festiwale i koncerty co roku wraca jak bumerang w okresie letnim. Pod koniec maja głośno było o aferze wokół występu Taco Hemingwaya na PGE Narodowym, na który nie można było wnosić własnych napojów, a woda na miejscu kosztowała 14 zł za pół litra. 27 i 28 czerwca w tym samym miejscu odbędą się dwa ostatnie koncerty Dawida Podsiadły na trasie Obrotowy Tour. Biorąc pod uwagę, że w ten weekend temperatura w Warszawie może wynieść aż 37 stopni, organizatorzy wyszli uczestnikom naprzeciw i przygotowali specjalne rozwiązania dotyczące dostępności wody.

Zobacz wideo Bez czego nie wyobraża sobie występu?

Na koncert Dawida Podsiadły można wejść ze swoją wodą. To nie wszystko

Informacje na ten temat Dawid Podsiadło udostępnił na InstaStories w czwartek 25 czerwca. Jak możemy przeczytać, na teren wydarzenia każdy uczestnik będzie mógł wnieść pusty bidon oraz dowolną ilość fabrycznie zamkniętej wody o pojemności do pół litra. Oprócz tego na każdym koncercie zostanie rozdane 50 tys. butelek darmowej wody, która będzie dostępna przy wejściach na stadion oraz pod sceną. Co więcej, uczestnicy wydarzenia będą mogli napełnić swoje bidony wodą pitną w ustawionych na miejscu beczkowozach.

Organizatorzy podjęli także decyzję o obniżeniu cen wody w punktach gastronomicznych. "W odpowiedzi na zapowiadane ekstremalnie wysokie temperatury operator stadionu zdecydował o obniżeniu cen wody. We wszystkich kioskach gastronomicznych kupicie ją za symboliczne 3 zł" - czytamy. Przed stadionem zostaną ustawione także kurtyny wodne, gdzie będzie można się schłodzić.

Fani komentują zmiany w regulaminie przed koncertem Dawida Podsiadły

Informację o dostępności wody na koncertach Dawida Podsiadły w Warszawie nagłośnili m.in. twórcy fanpage'a Koncerty w Polsce. "Brawa dla Dawida Podsiadły i jego ekipy za to, jak reagują na to, co obecnie się dzieje z pogodą!" - przekazali i dodali, że takie rzeczy trzeba chwalić. I choć duża liczba osób zgodziła się z tymi słowami, inni podkreślają, że podobne praktyki powinny być już standardem. "Do czego to doszło, że zwykłe dbanie o bezpieczeństwo uczestników i tym samym powodzenie całej imprezy trzeba chwalić", "To powinien być absolutny standard, a nie bonus, który się oklaskuje!", "Pozwalanie ludziom pić wodę uważa się za czyn chwalebny. Gdzie my jesteśmy jako społeczeństwo?" - możemy przeczytać w komentarzach.

Więcej o: