Szczęśni dokazują na zagranicznych wakacjach. Nie polecieli sami

Marina i Wojciech Szczęśni niedawno świętowali dziesiątą rocznicę ślubu. Dziś wraz z dziećmi odpoczywają w Turcji. Nie polecieli tam sami. Towarzyszył im znany sportowiec z rodziną.
Szczęśni wybrali się na zagraniczne wakacje. Nie polecieli sami
Fot. Instagram/@marina_official

Marina i Wojciech Szczęśni zdecydowali się na huczne świętowanie dziesiątej rocznicy małżeństwa. Nie zabrakło zagranicznej gwiazdy, jak i licznych celebrytów wśród gości. Małżonkowie zadbali również o odpowiednie podarunki dla gości o czym przeczytacie tutaj: Szczęśni zaprosiili tłum gwiazd na rocznicę ślubu. Wiadomo, jakie prezenty dostawali ich goście. Teraz piosenkarka i sportowiec postanowili wraz z dziećmi wyjechać za granicę, by wypocząć. Postawili na Turcję. Nie polecieli tam jednak sami. Towarzyszyli im przyjaciele z córką. Doskonale wiecie, kim są.

Zobacz wideo Jan Szczęsny o Marinie. Taką jest bratową

Marina i Wojciech Szczęśni szaleją na wakacjach. Towarzyszył im reprezentant Polski 

Szczęśni tuż po tym, jak zorganizowali huczne świętowanie rocznicy ślubu, postanowili nieco odpocząć. Małżonkowie zabrali dzieci i polecieli do luksusowego kurortu w Belek w Turcji. Marina pochwaliła się kilkoma ujęciami z wakacji, dzięki czemu dowiedzieliśmy się, że wraz ze Szczęsnymi na wakacje polecieli Jan Bednarek wraz z żoną i córką. Para była również obecna na wspomnianej, rocznicowej imprezie.

Na InstaStories piosenkarki możemy zobaczyć, jak Noelia i Lilly wspólnie się bawią. Mają również takie same bransoletki ze swoimi imionami - "Noelka" i "Lilly", co Marina podpisała słowami: "Little besties" (z ang. małe przyjaciółki - przyp. red.). Nie zabrakło pluskania się w basenie i korzystania z wodnych atrakcji w hotelu. Mogliśmy również zobaczyć Wojciech Szczęsnego, który w kapeluszu i letniej stylizacji niesie córkę. 

Marina i Wojciech Szczęśni zaskoczyli przemówieniem podczas rocznicy ślubu. Bramkarz wspomniał o rozwodzie

Choć świętowanie rocznicy przez Szczęsnych miało charakter prywatny, w sieci pojawiła się masa filmików i zdjęć z tego wydarzenia. Sami małżonkowie zostali nagrani podczas przemówienia, które wygłosili na scenie. - Naprawdę nie mam wam za złe, że nie dawaliście nam najmniejszych szans - zaczęła z uśmiechem Marina. - Myśleliście, że bogaty piłkarzyk i piękna piosenkarka wzięli ślub. I życzyliście im dobrze, bo to sympatyczni ludzie, ale wszyscy wiedzieliście albo podejrzewaliście, że to potrwa dwa-trzy lata i skończy się głośnym rozwodem - dopowiedział Szczęsny. 

Więcej o: