Kanye West nie zagra w Chorzowie. Jest oświadczenie dyrektora stadionu

Koncert Kanye Westa, który miał odbyć się 19 czerwca na stadionie w Chorzowie, został oficjalnie odwołany. W sieci pojawiło się stanowcze oświadczenie.
Kanye West
Fot. REUTERS/Randall Hill

Kanye West miał wystąpić w Polsce 19 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Koncert zagranicznego artysty od początku wzbudzał mnóstwo emocji. Swój sprzeciw wyraziło  niedawno Ministerstwo Kultury. "Jednym z najważniejszych zadań ministerstwa pozostaje dbałość o polską kulturę, szczególnie w kontekście integralności działań i postaw społecznych, zaś szeroko opisywane działania Kanye'a Westa, związane z propagowaniem przez niego nazizmu, stoją w jawnej sprzeczności z polską racją stanu" - przekazał rzecznik prasowy MKiDN. Mimo krytyki ze strony władz, wiele osób wierzyło, że wydarzenie jednak się odbędzie. 17 kwietnia na profilu Stadionu Śląskiego pojawił się wpis, który rozwiał wszelkie wątpliwości. 

Zobacz wideo Kontrowersyjne zachowania Kanye Westa. Artysta zmaga się z chorobą dwubiegunową

Kanye West nie wystąpi w Chorzowie 

"Informujemy, iż zaplanowany na 19 czerwca 2026 r. na Superauto.pl Stadionie Śląskim koncert Ye (Kanye West) nie odbędzie się z przyczyn formalno-prawnych" - czytamy w oświadczeniu napisanym przez dyrektora Superauto.pl Stadionu Śląskiego Adama Strzyżewskiego. Tego samego dnia, kilka godzin wcześniej, organizator koncertu - projekt Hałas!, przekazał, że Kanye West wyraził "gotowość" współpracy i rozmowy z Ministerstwem Kultury i innymi podmiotami zaangażowanymi w debatę publiczną wokół tego wydarzenia. Jak myślicie? Czy uda mu się dojść do porozumienia z władzami w Polsce? 

Ministra Kultury zabrała głos. "Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy..." 

16 kwietnia dosadny wpis pojawił się również na profilu Marty Cienkowskiej. Ministra kultury była oburzona decyzją o organizacji koncertu rapera w Polsce. "Mówimy o artyście, który publicznie wygłaszał antysemickie treści, relatywizował zbrodnie i zarabiał na sprzedaży koszulek ze swastyką. To nie są 'kontrowersje'. To świadome przekraczanie granic i normalizowanie nienawiści. W kraju naznaczonym historią Zagłady nie możemy udawać, że to tylko rozrywka. Wolność artystyczna nie oznacza zgody na wszystko. Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy ją wykorzystują do szerzenia pogardy" - napisała na swoim profilu na platformie X. 

Więcej o: