O Annie Popek jest zwykle głośno przez jej kontrowersyjne wypowiedzi (przypomnijmy, że niedawno rozprawiała o "przestarzałych pannach młodych po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa"). Teraz z kolei była pracowniczka TV Republika postanowiła publicznie uderzyć w Macieja Orłosia. Miarka się przebrała i głos zabrała żona dziennikarza.
Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od tego, że Orłoś jako były kolega Popek z TVP został zapytany o przejście prezenterki do wPolsce24. - Jest takie powiedzenie, nie wiem, kto jest autorem, że jeżeli nie możesz o kimś nic dobrego powiedzieć, to lepiej nic nie mówić i pomilczeć. Ja może pójdę w tę stronę i pomilczę - powiedział uszczypliwie.
Popek zareagowała na te słowa i w swoim podkaście zwróciła się do Orłosia. - Może dobrze, że ja też milczę na temat kulis twojego rozstania z Telewizją Polską za czasów prezesa Kurskiego. Różnie mówiono na ten temat, prawda? Ale w związku z tym, że nie byłam podczas tych rozmów, to się nie wypowiadam - powiedziała tajemniczo.
Ta wypowiedź nie spodobała się żonie Macieja Orłosia - Paulinie Koziejowskiej, która jest dziennikarką. W krótkim wpisie na InstaStories zażądała od dziennikarki wyjaśnień. "Anna Popek, oskarżasz mojego męża? Coś insynuujesz na temat jego odejścia z TVP? Powiedziałaś A, to powiedz proszę B. Czekam na wyjaśnienie" - grzmiała we wpisie na Instastories.
Koziejowska zarzuciła Popek manipulacje. "Coś, ktoś, gdzieś tam coś usłyszałaś. Więc napisz, co! Bo na razie to, co mówisz, to jest zwykła manipulacja. Jeśli nie wiesz, co to takiego manipulacja i jakimi technikami posługuje się manipulator, to odsyłam cię do naszego podcastu 'W związku', do odcinka na ten temat z Jarosławem Gibasem" - napisała Koziejowska, załączając link do wspomnianej publikacji.
Przypomnijmy, że ostatnio w życiu zawodowym Anny Popek sporo się dzieje. Dziennikarka odeszła ze stacji TV Republika i niebawem rozpocznie pracę w telewizji wPolsce24. W wywiadzie dla Wirtualnych Mediów opowiedziała o szczegółach rozstania ze stacją i zdobyła się na wymowny komentarz na temat współpracy z Telewizją Republika. Co ciekawe, przytoczyła słowa, które później powiedział na jej temat Maciej Orłoś. "Nadszedł czas na rozstanie i po prostu podjęłam taką decyzję. Każdego pracodawcę wspominam dobrze albo o nim nie mówię - i tak zostawmy" - przekazała prezenterka. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Uznańska-Wiśniewska urodziła. Pokazała zdjęcie z dzieckiem i zdradziła płeć
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu order. Po tych słowach Doda się odpaliła: Do gniazda
Małgorzata Rozenek świętuje 48. urodziny! Na zdjęciach sprzed lat jest nie do poznania
Najpierw stracił żonę, później zachorował na raka języka. "Guz tak się rozrósł, że operacja nie była możliwa"
Majewski wyśmiał Rozenek i Majdana. Gwiazda szybko go zgasiła: Szymon...
Skolim wywołał oburzenie słowami o artystach. Rusowicz już mu dogadała: A Ty człowieku, kiedy...
Doniesienia nt. zaginionej Polki na Majorce. "Ta rozmowa została przerwana"
Magda Gessler przerwała milczenie ws. Książula. Padły szokujące słowa