W środę, 25 marca, gruchnęła wiadomość, że Marcin Rogacewicz po latch żegna się z serialem "Komisarz Alex", gdzie wcielał się w rolę komisarza Pawła Kozery. Serwis Pudelek informował, że chodzi o zbyt napięty grafik aktora, który już od kilku tygodni gra intensywnie u boku swojej ukochanej Agnieszki Kaczorowskiej, w spektaklu muzyczno-tanecznym "Siedem". Teraz okazuje się, że podobno chodzi też o pieniądze.
Pewne jest, że Marcin Rogacewicz nie pojawi się już w bieżącym sezonie "Komisarza Aleksa", co potwierdził nam pracownik TVP. "Bohater grany przez Marcina Rogacewicza wybierze się na urlop, a do obsady serialu dołączy Karol Dziuba" - wyznał nam. Teraz z kolei serwis Pudelek postanowił sprawdzić, czy rezygnacja ze stałej posady na rzecz przedstawienia teatralnego opłaciła się Rogacewiczowi.
Okazuje się, że za jeden dzień zdjęciowy aktor zarabiał trzy tysiące złotych. "Jeden sezon to średnio 50 dni zdjęciowych, więc za 22 odcinki, co daje 70-75 dni na planie, Rogacewicz mógł zgarnąć aż 225 tys. złotych za dwa sezony serialu" - czytamy na Pudelku.
Tymczasem serwis wyliczył również, ile aktor może zarabiać na przedstawieniu teatralnym. Okazuje się, że za jeden spektakl para może dostawać nawet 1 milion złotych. Ceny biletów wahają się od 119 do 170 złotych, a na widowni może przebywać 500 osób. Oczywiście cała kwota nie trafia na konto Rogacewicza i Kaczorowskiej. Para musi bowiem zapłacić za wynajem sali, współpracownikom czy ochronie, szatniarzom, ZAIKSOWI, który pobiera 10 proc. od wynagrodzenia artystów. Ostatecznie po zapłaceniu wszystkiego para może otrzymywać nawet 16 tysięcy złotych za jeden spektakl.
Na razie Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie muszą się martwić o zarobki. Ich spektakl "Siedem" wciąż budzi zainteresowanie, a oni wciąż prezentują go w różnych miastach w Polsce. Na ten moment zaplanowanych jest 13 kolejnych wystąpień. Zdarza się, że jednego dnia para występuje na scenie dwa razy. Tak będzie 28 marca we Wrocławiu.
My też byliśmy na spektaklu "Siedem". Jeśli chcecie wiedzieć, co o nim sądzimy i czy uważamy, że warto go zobaczyć, przeczytajcie naszą recenzję. Znajdziecie ją TUTAJ.
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Gwiazda TVN-u miała 34 lata, gdy została babcią. Jej wnuczka odziedziczyła talent do aktorstwa