Kariera sceniczna Anny Wyszkoni rozpoczęła się bardzo wcześnie. Jako nastolatka trafiła do zespołu Łzy i szybko stała się jedną z najbardziej charakterystycznych wokalistek polskiego pop-rocka. Droga na scenę nie była jednak w pełni akceptowana przez jej rodzinę. Młoda artystka zdecydowała się zdobyć wykształcenie, które miało zapewnić jej bezpieczeństwo na przyszłość.
Muzyczna historia Anny Wyszkoni rozpoczęła się w 1996 roku, gdy jako bardzo młoda wokalistka dołączyła do zespołu Łzy. To właśnie z tą grupą nagrała piosenki, które stały się jednymi z największych przebojów końca lat 90. i początku XXI wieku. Utwory takie jak "Agnieszka już dawno…" czy "Narcyz się nazywam" sprawiły, że zespół Łzy zdobył ogromną popularność w całej Polsce.
Współpraca z zespołem trwała ponad dekadę. W tym czasie Wyszkoni koncertowała w całym kraju i stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek swojego pokolenia. W 2010 roku zdecydowała się rozpocząć karierę solową. Dziś nadal aktywnie występuje i przypomina swoje największe przeboje podczas jubileuszowych koncertów.
Początki kariery artystycznej nie były łatwe również z powodów rodzinnych. Rodzice wokalistki z dużą ostrożnością podchodzili do pomysłu, aby ich córka związała przyszłość z branżą muzyczną. Mama artystki nalegała, aby zdobyła wykształcenie, które w razie potrzeby zapewni jej stabilną pracę poza sceną.
Edukacja miała być formą zabezpieczenia na wypadek, gdyby muzyczna kariera nie potoczyła się zgodnie z planem. Wyszkoni zdecydowała się więc spełnić oczekiwania rodziny, choć już wtedy była przekonana, że jej prawdziwą drogą jest muzyka.
Anna Wyszkoni ukończyła studium finansów. Taki kierunek nauki był kompromisem między jej marzeniami o scenie a oczekiwaniami rodziców. Dyplom miał być swoistą "polisą bezpieczeństwa", gdyby kariera muzyczna nie przyniosła sukcesu. Z perspektywy czasu okazało się jednak, że nie musiała korzystać z tego zawodu. Jej kariera rozwijała się bardzo dynamicznie, a popularność zdobyta jeszcze w czasach zespołu Łzy otworzyła przed nią wiele nowych możliwości.
Wokalistka przyznaje dziś, że doświadczenia z młodości zmieniły jej podejście do wychowania. Uważa, że młodzi ludzie powinni mieć możliwość realizowania swoich pasji i pomysłów na życie. Anna Wyszkoni podkreśla, że gdyby jej dziecko chciało wybrać artystyczną drogę, nie stawałaby mu na przeszkodzie.
- Zgodziłabym się, właśnie patrząc przez pryzmat moich doświadczeń z rodzicami, szczególnie z moją mamą, która buntowała się przeciwko temu mojemu planowi na życie. Moja mama bardzo chciała, żebym poszła na studia, a ja powiedziałam, że właśnie podpisuję kontrakt. Dzisiaj zdecydowanie są inne czasy, mamy tych możliwości znacznie więcej - powiedziała Anna Wyszkoni w rozmowie z Eską.
Jej zdaniem współczesny świat daje znacznie więcej możliwości niż kilkadziesiąt lat temu. Internet i nowe formy działalności pozwalają młodym twórcom rozwijać talent i budować własną karierę bez konieczności rezygnowania z marzeń.
Wachowicz wraz z Kurzopkami pożegnała się z "halo tu polsat". Mówi o zaskoczeniu
Miszczak zapytany o odejście Cichopek i Kurzajewskiego z Polsatu. "Kiedyś źle wybrali i płacą za to cenę"
Ministerstwo Zdrowia przygląda się fundacji Dody. Wiadomo, o co poszło
Tak wygląda mazurska willa Kwaśniewskich. Tuż obok kryje się coś jeszcze
"Trzymajcie się tam w tym Trójmieście". TTV tłumaczy się z komicznej wpadki
Po ramówce Polsatu. Ida przejmuje stację, w ofercie hity, ale nie wszystkie gwiazdy pokazały klasę
Olbrychski grzmi, że go ocenzurowano. Napisał list do Tuska. "To jest naplucie mi w twarz"
Decyzja Lewandowskiej wywołała burzę. Zając ma jasne zdanie o wyjazdach bez dzieci
Piotra Polka przestrzegano, by nie mówił o chorobie. "Jestem po przeszczepie"