Przejmujące wyznanie Potockiej na temat choroby. "Chcę żyć za wszelką cenę"

W nowym odcinku "Tańca z gwiazdami" Małgorzata Potocka podzieli się bardzo osobistym wyznaniem. Aktorka opowie o dramatycznej diagnozie, którą usłyszała dziesięć miesięcy temu.
Małgorzata Potocka
Fot. YouTube/halo tu polsat

W pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami" ostatnie miejsce w tabeli zajęły ex aequo dwie pary - Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska oraz Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. Aktorka nie wydawała się jednak przejmować niskimi notami od jurorów. - Ja absolutnie rozumiem, że oni mają prawo dawać nam, ile chcą punktów, a my nie jesteśmy rozżaleni. Jesteśmy szczęśliwi - mówiła w rozmowie z Pomponikiem. Oburzeni byli natomiast widzowie przed telewizorami, którzy docenili pozytywną energię i szczerość płynącą z tańca Potockiej. W nowym odcinku na jej fanów czeka kolejna dawka emocji. Gwiazda podzieli się przejmującym wyznaniem na temat trudnych doświadczeń sprzed kilku miesięcy. 

Zobacz wideo Fabijański rozmawiał z Bastkiem o "Tańcu z gwiazdami". Jest dumny z jednego

Małgorzata Potocka o druzgocącej diagnozie. "Wielkie zdziwienie i wielki szok" 

Jak podaje "Fakt", w najbliższym odcinku Małgorzata Potocka opowie o swoich zmaganiach z nowotworem piersi. - Chciałabym, żeby ten Dzień Kobiet był dniem, kiedy kobiety pokochają siebie i kiedy o siebie zadbają, bo warto. Dziesięć miesięcy temu zrobiłam mammografię i natychmiast pani doktor powiedziała mi: "Pani ma raka w lewej piersi". Wielkie zdziwienie i wielki szok. I takie pytanie: "Dlaczego ja?" - usłyszymy podczas drugiego odcinka. 

Potocka nie zamierzała jednak poddawać się chorobie - Pomyślałam sobie, że muszę zawalczyć, bo chcę żyć za wszelką cenę, na swoich warunkach. Zrobię wszystko, żeby z tego wyjść - powie aktorka. Na końcu wystosuje apel do wszystkich kobiet, które zmagają się z podobnymi problemami.  

Rafał Maserak wskazał numer jeden po pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami"

W ostatniej rozmowie z Plotkiem Rafał Maserak zdradził, kto według niego najlepiej wypadł podczas pierwszego odcinka. Okazuje się, że największe wrażenie zrobili na nim Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. - Ten taniec był na najwyższym poziomie dzisiejszego wieczoru i nie wiem, czy potrzebnie tak wysoki poziom pokazali właśnie Jacek z Magdą. To jest ryzykowne później. Wydaje mi się, że lepiej troszeczkę dawkować nam ten poziom, żeby było widać ten progres, a tutaj całkowicie poszli ryzykownie, ale no może będą nas zaskakiwać kolejnym razem? - mówił. 

Więcej o: