Adrian Szymaniak z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" ma glejaka IV stopnia i regularnie informuje swoich obserwatorów w mediach społecznościowych o przebiegu leczenia. W najnowszych wpisach zwrócił się do fanów z ważnym ostrzeżeniem dotyczącym nieprawdziwych informacji krążących w internecie na temat jego zdrowia. Szymaniak wyznał także, jak przy tym aktualnie się czuje.
Adrian Szymaniak korzysta z terapii TTFields, która ma na celu zahamowanie podziału komórek nowotworowych. Mimo trudnego leczenia podkreślał wcześniej, że nie zamierza się poddawać i wciąż ma nadzieję na poprawę. Nie da się ukryć, że przyzwyczaił swoich fanów do tego, że informuje ich o postępach leczenia. W najnowszych InstaStories poruszył kwestię tego, iż w ostatnich tygodniach ograniczył swoją aktywność w sieci. Wiadomo już, czemu.
- Faktycznie wyciszyłem się ostatnio na social mediach, a to z racji tego, że przez dwa tygodnie po zakończeniu cyklu chemii (...), zmiotło mnie to do łóżka troszkę i przez ponad tydzień przesypiałem 3/4 doby. Ale już się zregenerowałem już jest wszystko w porządku - skomentował Szymaniak. Wyznał fanom, że obecnie przygotowuje się do kontrolnego rezonansu, a niebawem ponownie uda się do Bydgoszczy na przyjęcie kolejnej dawki chemioterapii.
Jak się okazuje, aktywność Adriana w sieci sprzyja niestety również działaniom oszustów, którzy manipulują informacjami i rozpowszechniają treści niemające nic wspólnego z rzeczywistością.
Szymaniak zabrał również głos w kwestii, iż w internecie zaczęły pojawiać się nieprawdziwe doniesienia dotyczące jego zdrowia. "Od kilku tygodni na Facebooku pojawiają się fake newsy na temat mojej osoby i stanu mojego zdrowia. Przez chwilę był spokój, ale od wczoraj znów powstają bzdury przez ten pseudo portal, a wchodząc w link macie pełno reklam i wyskakujących okienek z bezużyteczną treścią. Omijajcie to szerokim łukiem" - napisał w kolejnych kafelkach InstaStories, dołączając zrzut ekranu z nieodpowiednimi treściami, o których wspomniał.
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Miała zabić trójkę dzieci, a wspierają ją kobiety z całego świata. Przypadek Lindsay Clancy
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"
Miał ją upiększyć, a skończyło się dramatycznie. Niezgoda ujawnia kulisy. "Doszło do uszkodzenia"
Laskowska komentuje aferę wokół "Ambasadorów Pamięci Powstania". "Mam przepraszać za piękno?"