Agnieszka Włodarczyk zdała kolejną relację z Dubaju. Zwróciła się do fanów z ważnym apelem

Agnieszka Włodarczyk przekazała nowe wieści z Dubaju. Aktorka opowiedziała o tym, jak obecnie wygląda sytuacja w mieście i wystosowała do swoich fanów ważną prośbę.
Agnieszka Włodarczyk
Fot. Instagram/agnieszkawlodarczykofficial

Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś jakiś czas temu przenieśli się do Dubaju. Obecnie sytuacja w mieście jest bardzo napięta z uwagi na atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. - Zabezpieczyliśmy się w podstawowe rzeczy do picia, jedzenia i ja z Milanem idę do domu. Na mieście bardziej pusto niż wczoraj, może ze względu na niedzielę, a może nie. Ale starajmy się zachować spokój - mówiła aktorka 1 marca na swoim instagramowym profilu. Teraz przekazała kolejne wieści. 

Zobacz wideo Zawadzka relacjonuje z Dubaju. "Dlaczego jeszcze jesteśmy w domu?"

Agnieszka Włodarczyk nadaje z Dubaju. Zwróciła się z apelem do fanów 

Aktorka podziękowała za wszystkie wiadomości i zapewniła swoich fanów, że ona i jej rodzina są bezpieczni. - Powiem wam, że tutaj wszystko prowadzone jest bardzo odpowiedzialnie, z ogromną uważnością na ludzi. Dzięki temu mamy też zaufanie do tego, w jaki sposób jest to wszystko prowadzone - tłumaczyła.

Następnie poprosiła swoich fanów o to, by z dystansem podchodzili do nagłówków, które od kilku dni pojawiają się w mediach. - Bardzo was proszę, nie nakręcajcie się nagłówkami, bo to niczego dobrego nie przynosi. I warto też pamiętać o tym, że Zjednoczone Emiraty Arabskie mają jeden z najbardziej zaawansowanych systemów ochrony na świecie. Także wszystko tutaj funkcjonuje normalnie, ludzie są spokojni. Bardzo dziękuję wam za wszystkie wiadomości. Nie jestem w stanie wszystkim odpisywać, dlatego wrzucam wam taką małą informację - mówiła Włodarczyk.

"Życie w Dubaju toczy się dalej". Polka opowiedziała o sytuacji w mieście 

Redakcja Plotka miała okazję ostatnio porozmawiać z jedną z Polek, która od dwóch lat mieszka i pracuje w Dubaju. Ona również dała jasno do zrozumienia, że sytuacja w mieście jest pod kontrolą. - Część osób zdecydowała się czasowo opuścić kraj, wybierając drogę lądową do Omanu, skąd wciąż odbywały się loty. (...) Część rezydentów pozostała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i funkcjonuje w miarę normalnie. Życie w Dubaju toczy się dalej, na osiedlach panuje spokój, restauracje, sklepy i punkty usługowe działają bez zakłóceń, baseny są otwarte, a dostawy do domu funkcjonują jak dotychczas - uspakajała Gabriela Serwatko, właścicielka polskiej agencji nieruchomości w Dubaju, Crowd Empire Properties. 

Więcej o: