Tak Sandra Kubicka i Baron zachowywali się w sądzie. Mamy zdjęcie

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron zdecydowali się zakończyć swoje małżeństwo. W tym celu zjawili się w jednym z warszawskich sądów. Tak się zachowywali.
Tak Sandra Kubicka i Baron zachowywali się w sądzie. Mamy zdjęcie
KAPIF/Plotek Exclusive

W środę, 25 lutego, Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron zjawili się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, by definitywnie zakończyć swoje małżeństwo. Według medialnych doniesień, na sądowych korytarzach doszło do niebywałych scen - nie zabrakło nawet krzyków. Mamy zdjęcia, na których widać, jak Sandra Kubicka i Baron zachowywali się w sądzie.

Zobacz wideo Kubicka nadaje tuż przed rozprawą rozwodową

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron rozwodzą się. Tak zachowywali się w sądzie

Serwis Pudelek, którego reporter był na miejscu, informował, że spotkanie Sandry Kubickiej i Barona na sądowych korytarzach było bardzo emocjonalne. W pewnym momencie można było nawet usłyszeć, jak Baron krzyczy: "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!". Wiadomo również, że muzykowi towarzyszyli prywatni ochroniarze.

Na zdjęciu, do którego udało nam się dotrzeć, widać, że między Sandrą Kubicką a Baronem panowała napięta atmosfera. Prawie byli małżonkowie stali pod dwóch stronach korytarza, czekając na rozprawę i nie odzywając się do siebie. Przed Baronem stał jego ochroniarz, natomiast Sandrze Kubickiej towarzyszyła kobieta w todze i elegancko ubrany mężczyzna. Zdjęcie znajdziecie w naszej galerii:

Taki nastrój Sandra Kubicka miała po rozprawie. Tuż przed była u fryzjera

Wiadomo, że rozprawa trwała zaledwie 15 minut i po tym czasie para opuściła sąd. Sandra Kubicka błyskawicznie odezwała się do swoich fanów, wrzucając pierwszą relację na InstaStories. Choć w sądzie wyglądała na niezadowoloną, tuż po wyjściu z niego promieniała uśmiechem i prezentowała swoją stylizację. Do sądu postawiła na czarny total look, a elementem dominującym był czarny, skórzany i długi płaszcz.

Wcześniej natomiast, tuż przed rozprawą, wybrała się do fryzjera, o czym również poinformowała fanów na Instagramie. Zwróciła się do nich, chwaląc się swoją fryzurą. - Zobaczcie, jak mnie Tomeczek... Ja nie widzę z tyłu, a jak z tyłu jest? Pięknie. Taki mam dzisiaj look na bardzo ważną sytuację. I oksy pomimo tego, że nie ma słońca, ale w moim świecie, w moim życiu zawsze świeci słońce - mówiła Sandra Kubicka. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ

Więcej o: